EVELINE VOLUME CELEBRITIES - czy wszystko złoto co się świeci?

Pierwszy z podarunków jakie przywiozłam z Konferencji Meet Beauty (było bosko!). Zacznę od tego, że naprawdę bardzo cenię sobie markę EVELINE Cosmetics. Kilka ich produktów zaskoczyło mnie na tyle, że zdradziłam dla nich droższe zamienniki znanych firm. Od dłuższego czasu kupuję np. ich tusz X-Treme Noir (RECENZJA) i jak na razie nie znalazłam dla niego godnego przeciwnika. Panie na stoisku marki EVELINE postanowiły przekonać mnie do kolejnej mascary ich marki - VOLUME CELEBRITIES.



Informacje od producenta: 

Mascara łączy w sobie tusz do rzęs i serum odbudowujące. Ekstremalnie wydłuża i nadaje gęstości. Idealnie rozdziela rzęsy nie pozostawiając grudek. Rzęsy stają się mocniejsze i odżywione. 

Kosmetyk zawiera specjalnie wyselekcjonowane składniki pielęgnacyjne: mineralne pigmenty i naturalny wosk Carnauba (pobudzają rzęsy do wzrostu, zapobiegają wypadaniu i łamaniu się),
D-panthenol (odbudowuje strukturę włosa, widocznie zagęszczając i pogrubiając rzęsy), najcenniejsze składniki z olejku Jojoba, bogatego w witaminy A, F i E (dogłębnie nawilżają, uelastyczniają i wzmacniają rzęsy)

Po miesiącu stosowania: rzęsy  gęstsze i mocniejsze do 90%, rzęsy są dłuższe i grubsze do 67%.

Efekt natychmiastowy: pogrubienie x 10 i podkręcenie rzęs o 45`, perfekcyjne rozdzielenie i zero grudek.


Tusz możemy kupić w bardzo atrakcyjnej, regularnej cenie - około 16,50 zł. Na dokładkę aktualnie w Rossmannie trwa promocja 49% zniżki ! 

Buteleczka przypomina mi trochę tusze Lancome. Złote, błyszczące, z delikatnym rzeźbieniem na zakrętce. Fajna czcionka z nazwą. Trochę nie pasuje tutaj  geometryczne logo EVELINE no ale cóż, nie będą  go zmieniać pod pakowanie ;). 


Ciekawa szczoteczka w kształcie klepsydry. Na początku myślałam, że będzie to utrudniało malowanie (mam głęboko osadzone oczy), okazało się jednak, że byłam w  błędzie. Szczoteczka jest elastyczna a jej kształt sprawia że od razu malujemy wszystkie rzęsy :) Serio. Sięga tam gdzie inne nie sięgają i cudnie wywija włoski do góry.


Czy pogrubia? Mam wątpliwości. Fantastycznie jednak podkręca i rozdziela włoski. Efekt WOW gwarantowany. Jeśli chodzi o działanie odżywcze - trudno powiedzieć, bo rzęsy miałam i mam w dobrym stanie. Na pewno nie podrażnia oczu (przynajmniej moich). Minus za lekkie osypywanie w połowie dnia. Pamiętajcie jednak że z racji głęboko osadzonych oczu mam ten problem z 95% tuszy, więc nie powinno Was to bardzo zniechęcać. Moim zdaniem tusz VOLUME CELEBRITIES marki EVELINE Cosmetics to bardzo fajny produkt w doskonałej cenie. Warto go wypróbować i przestać wydawać kasę na drogie tusze, które często okazują się bublami.


A jak tam Wasze Rossmannowe łupy?
Jak czekam już na 4 maja aby dokupić kilka(naście) błyszczyków
i całe wiadro lakierów do paznokci ;)





Komentarze

  1. No no, całkiem fajny. ;) Wydaje mi się, że daje podobny efekt do Lovely czy Miss sporty- też mają taką silikonową szczoteczkę, a formuły pewnie podobne. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe - a takie tusz eto najlepszy dowód że szkoda wydawać pieniądze na droższe marki (które tez sie potrafią szybko osypywać itd)

      Usuń
  2. Efekt, jaki daje, jest świetny :) Niestety u mnie osypywał się i szybko znikał z rzęs :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to by znaczyło, że może jednak nie tylko u mnie się osypuje?

      Usuń
  3. Wygląda bardzo dobrze, ale ja nie stosuję. :) Może kiedyś wypróbuję. Świetny wpis, pozdrawiam. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za taka cenę można zaryzykować :) Dziękuję!

      Usuń
  4. Ja go jakis czas temu odkrylam u mamy. Od tamtej pory tylko tego uzywam jest rewelacyjny. Ale chyba to zalezy tez indywidualnie od rzes.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i od budowy oka :) Całuski Małgosiu ze słonecznej Warszawy!

      Usuń
  5. Mam pytanie, zastanawiam się nad jakimś zabiegiem na przebarwienia, bo mam na czole i na skroniach no i trochę piegów, i jestem ciekawa, który zabieg Tobie najbardziej pomógł? Czytałam Twoją historię..ale nie wiem na co się zdecydować:( Jaki zabieg polecałabyś najbardziej? Pozdrawiam, Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety żaden zabieg nie zlikwidował na stale przebarwień. Teraz z desperacji używam kremów wybielających z ...Chin. Bez super rezultatów :(. Jeśli jednak odkryje jakiś cudowny lek na to cholerstwo od razu się tym podzielę.

      Usuń
  6. Ale rzęsy to masz przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczoteczka bardzo mi się podoba, świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, działa cuda a nie byłam do niej od razu przekonana.

      Usuń
  8. wow masz szalone rzęsy!! ;D:) ja go mam i użyłam na arzie tlyko raz, bo efekt był straszny, także musze do niego wrócić :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ Ty masz długie rzęsy. U mnie efekt byłby mniej spektakularny, ale lubię maskary tej marki.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz