Walentynkowy Glossybox - skusicie się?


Ja nie - to nie były moje ulubione kosmetyki (no może poza Pat&Rub)
A Wy co myślicie o takim pudełku? Warto zamówić?


A tak przy okazji - bawicie się w prenumeratę tego typu pudełek?

Komentarze

  1. Ja się nie skuszę i nie zamawiam takich boxów, niby z jednej strony fajna zabawa takie niespodzianki, ja jednak wole kupić coś konkretnego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej nie,już dawno temu zrezygnowałam z tych pudełek.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie korzystałam nigdy i nie zamierzam z takich akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi chodzi po głowie skorzystanie z tego. Chociaż z drugiej strony zastanawiam się czy warto.

    OdpowiedzUsuń
  5. taki średniaczek z tego pudełka

    OdpowiedzUsuń
  6. Glossy kusi jak zawsze ;-) Ja nie jestem subskrybentką GB , ale kusi mnie np. to Walentynkowe pudełko ;-) Ale zawartość nie bardzo :/ Ciekawa jestem jedynie zapachu Chloe oraz bazy Cashmere pod cienie.. No może jeszcze peeling ..

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie jeszcze nie było żadnego boxa kosmetykowego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jakiś czas temu miałam ochotę, ale jakoś odeszły mi chęci. Patrzę na posty dziewczyn i twierdzę że coraz słabsze te Glossy robią ....tak jak narja wole coś konkretnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Może trochę kusi, ale przyglądając się na zawartość stwierdzam, że nic nie jest mi niezbędne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie czasami kusi, ale stwierdzam, że za tą cenę wolę kupić jeden konkretny kosmetyk. Może kiedyś jak będę miała większe przypływy finansowe to się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. GlosssyBox jakoś mnie nie kusi...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz