EVREE - peeling do stóp z drobinkami pumeksu i woskiem pszczelim.



Ostatnio zauważyłam  że siedzenie przy komputerze w pozycji "na nodze" zaowocowało mało estetycznym zrogowaceniem naskórka na lewej stopie. Skłoniło mnie to do dwóch rzeczy, kontrolowania sposobu w jaki siedzę, oraz poszukania fajnego peelingu do stóp do częstego stosowania (nie do końca ufam sobie w kwestii pierwszego postanowienia). W nieśmiertelnym Rossmannie mój wybór padł na wygładzający peeling do stóp do usuwania zrogowaceń skóry marki EVREE. Kosztował ok 6,50 zł za 75 ml.

http://www.rossnet.pl/Produkt/Evree-Wygladzajacy-peeling-do-stop,117376
Cytując producenta:
Wygładzający peeling do stóp do każdego rodzaju skóry z naturalnym, lawendowym olejkiem eterycznym.

Rezultat: Peeling skutecznie usuwa martwe komórki naskórka oraz zapobiega tworzeniu się stwardniałych zrogowaceń bez zbędnego wysuszania skóry. Zwiększa zdolność skóry do przyjmowania składników odżywczych.

Formuła: Dzięki zawartości lanoliny i wosku pszczelego wspomaga odnowę i regeneracje. Urea nawilża i pozostawia stopy niezwykle miękkie oraz aksamitnie gładkie. Zawarty naturalny lawendowy olejek eteryczny ma działanie bakteriobójcze i grzybobójcze, łagodzi podrażnienia oraz działa odświeżająco.

http://www.behance.net/gallery/Evree/4333663

Producent poleca go również do pielęgnacji łokci i kolan. 
Nie jest testowany na zwierzętach 
jest przebadany dermatologicznie, nie zawiera parabenów. Zawiera za to drobinki pumeksu!

Tyle teorii. A jak wygląda praktyka?
Moim zdaniem producent bardzo ładnie wywiązał się ze swoich obietnic. Nie wiem dlaczego (mimo informacji o lawendzie) spodziewałam się zapachu morskiego. Jest faktycznie lawendowy i odświeżający! Może zmyliła mnie niebieska butelka? Tubka jest tradycyjna, miękka, co ułatwia zużycie kosmetyku do końca. Ma bardzo przyjemną, lekko kremową konsystencję.


Wyraźnie czuć zawarte w nim drobinki, zauważalnie zmiękcza skórę  pozostawiając ją nawilżoną i elastyczną. Zdecydowanie można odczuć, że nie jest to kolejna "skrobaczka" do stóp tylko kompleksowy produkt pielęgnacyjny. Jestem z niego bardzo zadowolona - poprawia kondycję skóry na moich stopach i powoli zwalcza zrogowacenie o którym mówiłam (po 3 zastosowaniach skóra znacznie się rozjaśniła i jest bardziej miękka). Dodatkowo produkt jest dość tani a wydajny. Myślę,  że dokupię jeszcze krem z tej serii aby kuracja była pełna. Jednym słowem - szczerze polecam peeling do stóp marki EVREE do tradycyjnej pielęgnacji 1-2 razy w tygodniu. Wasze stopy na pewno za to podziękują! 




A Wy? Jak walczycie ze zrogowaciałym naskórkiem?

Macie cudowne sposoby na miękkie stopy, kolana i łokcie?

Komentarze

  1. mam właśnie ten peeling, krem do rąk i krem do stóp. Wszystkie są świetne, a najbardziej zadowolona jestem z kremu do rąk. Cudownie wygładza i nawilża moje dłonie, zatem polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze wiedzieć, jak zużyję ten co mam chętnie wypróbuję, peeling przekonał mnie na razie do tej marki!

    OdpowiedzUsuń
  3. walczę, walczę! zresztą mam jeden sprawdzony sposób i nie omieszkam o tym nie długo napisać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki i czekam niecierpliwie

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja używam kremu w piance do stóp z mocznikiem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz spotykam się z tą firmą :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi od siedzenia na nodze rogowacieje skóra na kostce, ale w tym wypadku świetnie sprawdził się olejek z Flosleku. Jeszcze nie widziałam Evree w Rossmannie, muszę się rozejrzeć skoro polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy ten produkcik i w dodatku recenzja bardzo trafna i rzetelna... chetnie sie skusze

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolejny raz o nim czytam pozytywne rzeczy i chyba muszę wypróbować :) Masz takie samo imię i początek nazwiska jak ja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. OOO faktycznie :)A peeling polecam - sama szukam teraz ich kremu do stóp

    OdpowiedzUsuń
  11. http://i-perfumeria.pl/evree-hand-care-regenerujace-serum-do-rak-50ml.html . Ja używam tego jest super skoncentrowane wystarczy odrobina i dłonie są nawilżone. Tylko trzeba dobrze rozsmarować.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam ten peeling. Radzi sobie bardzo dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz