wtorek, 18 grudnia 2012

COSMELAN - pożegnanie z przebarwieniami AKTUALIZACJA 3

Większość kobiet po ciąży narzeka na nadwagę, rozstępy i obwisły biust.
Ja otrzymałam  w darze od losu "tylko" ogromne przebarwienia hormonalne na całej twarzy.



Przez pierwszy rok miałam nadzieję, że same zejdą. Kupiłam kilka kremów w aptece, zafundowałam sobie serię zabiegów (mikrodermabrazja, kwasy i laser). Stosowałam maseczki na bazie salicylu, pietruszki, cytryny, wody utlenionej, mąki ziemniaczanej i cholera wie czego jeszcze.
Próbowałam również pogodzić się z losem i zaprzyjaźnić z serią Vichy Dermablend, która jako jedyna była w stanie choć trochę ukryć plamy. Niestety efekt był taki, że wyglądałam jakby mnie ktoś opluł, i jeszcze straszyłam tapetą jak stara lampucera. Pewnego dnia przeczytałam o zabiegu Cosmelan. Choć cena mnie zabiła (1600 zł !!!), to po podliczeniu wszystkich dotychczasowych wydatków uznałam, że tak naprawdę na jedno wychodzi. Bardziej boli, bo wydatek jest jednorazowy.

Po 2 latach od urodzenia dziecka w końcu się zdecydowałam! 10 października 2012 roku udałam się do wcześniej wybranego, (polecanego przez znajomą i umiejscowionego blisko mojego domu) gabinetu Beauty Derm. Pani dermatolog (Beata Kociemba) cierpliwie odpowiedziała na moje wszystkie pytania i uspokoiła lęki (bałam się jak nie wiem co) a następnie nałożyła mi na twarz brunatną maskę.... Zabieg trwał kilka minut i był całkowicie bezbolesny.


Zaopatrzona w krem Cosmelan2, specjalny krem nawilżający Hydra-vital factor-k, oraz próbki płynu do mycia twarzy Cetaphil udałam się do domu (tak, tak z tym świństwem na twarzy!) aby odczekać zalecane 6 godzin przez zmyciem specyfiku. Całe szczęście, że Łukasz podjechał pod same drzwi, bo wyglądałam przerażająco. Mój syn odmówił zabawy ze mną i uporczywie ciągnął mnie do łazienki, abym się w końcu umyła....





Po 6 godzinach zmyłam maseczkę i zobaczyłam lekko żółtawe oblicze.
Następnego dnia miałam iść do pracy! Pełna obaw wysmarowałam się otrzymanym kremem nawilżającym i poszłam spać. Rano moja twarz była lekko opuchnięta i mocno zaróżowiona.
Nie wyglądałam zbyt pięknie ale po nałożeniu kryjącego fluidu (pani dermatolog powiedziała, że podczas całej kuracji mogę się normalnie malować) mogłam pokazać się ludziom na oczy. W pracy dziewczyny uznały (może przez grzeczność), że wyglądam OK - jakbym przesadziła trochę ze słońcem. Zdjęcia poniżej, oczywiście bez żadnego makijażu.


 

Dzień po zabiegu zaczęłam używać kremu Cosmelan 2 - zgodnie z zaleceniami miałam smarować nim twarz 2 razy dziennie a następnie, jeśli będzie taka potrzeba po 15 minutach nakładać krem nawilżający. Podobno dla niektórych wrażenie pieczenia po aplikacji jest trudne do zaakceptowania - w moim przypadku nie pojawił się jednak żaden dyskomfort. Pierwsze efekty uboczne zabiegu trwały około półtora tygodnia - skóra była napięta, nadal lekko podpuchnięta i jakby podrażniona. Mimo to mogłam się bez problemu myć wodą i delikatnym płynem oraz wykonywać makijaż - żaden z zabiegów nie był nieprzyjemny i nie podrażniał dodatkowo skóry. W tym czasie rozpoczęło się również złuszczanie. Początkowo zupełnie jak po wakacjach - naskórek schodził  "płatami". Potem, kiedy pierwsza warstwa zniknęła, zaczął się mniej estetycznie "sypać". W najgorszym momencie wyglądało to tak:




Pierwsze "masowe" i mało atrakcyjne złuszczanie trwało około 2,5 tygodnia i miało różne natężenie. Potem zaczęłam się łuszczyć bardziej miejscowo, co było znacznie łatwiejsze do zatuszowania.  Zauważyłam, że jeśli gdzieś nałożę zbyt dużo kremu Cosmelan 2 pojawiają się tam widoczne podrażnienia (zdjęcie poniżej)  a nawet ranki. Podczas kontroli (30 października) otrzymałam od pani dermatolog próbkę kremu AVENE Cicalfate, do stosowania po zabiegach dermatologicznych. Niesamowicie szybko i skutecznie koił skórę.

  

Od 30 października krem Cosmelan2 miałam używać już tylko raz dziennie. Muszę przyznać, że pierwsze efekty zabiegu widziałam już po 3 tygodniach. Plamy z czoła zniknęły prawie całkowicie - pozostały jedynie resztki nierównego pigmentu. Mogłam pokazać się ludziom bez maski z fluidu! Pierwszy raz od 2 lat!
Oczywiście skóra ciągle lekko się łuszczyła, miejscowo pojawiały się podrażnienia, ale efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Wiedziałam już, że zabieg był wart swojej ceny. A przecież to jeszcze nie koniec kuracji! Tak wyglądałam równo miesiąc po zabiegu (zdjęcia oczywiście bez jakiegokolwiek makijażu)




Od tego momentu kremu używałam już tylko aby zlikwidować ślady po podrażnieniach i utrwalić efekt. Pani dermatolog ostrzegała, że w moim przypadku kuracja może potrwać nawet 3 miesiące i być może nie skończy się na jednym słoiczku kremu. Jak widać nie doceniła jednak możliwości zabiegu. Dodatkowo zauważyłam, że zabieg spłycił drobne zmarszczki oraz prawie całkowicie usunął małą bliznę, którą miałam w okolicy ust.
Naprawdę, choćbym chciała nie mogę o tym zabiegu powiedzieć NIC złego. Cena jest wysoka, ale naprawdę warto odkładać, żeby z uśmiechem patrzeć na siebie w lustrze. 
Etap łuszczenia i rekonwalescencji nie jest bardzo długi (oczywiście zapewne skóra wrażliwa i skłonna do podrażnień zniesie ten zabieg niego gorzej) i da się w jego czasie względnie normalnie funkcjonować wśród ludzi. A efekty? Mam nadzieję, że załączone do postu zdjęcia mówią same za siebie.

Dwa miesiące po rozpoczęciu kuracji:




Trzeba pamiętać, że cudów nie ma a skłonność do powstawania tego typu przebarwień pozostaje i nigdy nie wiadomo kiedy zaatakują one ponownie. Dlatego właśnie mogę zapomnieć o opalaniu twarzy i skazana jestem na najwyższe filtry przez okrągły rok. 
Nic mnie jednak bardziej nie wkurza niż smarowanie się kremem z filtrem pod makijaż, dlatego rozpoczynam poszukiwania najlepszego podkładu z wysokim filtrem! Trzymajcie kciuki!

A Wy? Stoczyłyście już zakończoną sukcesem walkę z przebarwieniami? Co w Waszym wypadku dało najlepsze efekty?

Aktualizacja: maj 2013

Niestety. Okazało się, że Cosmelan nie pokonał mojego problemu na stałe. Od miesiąca obserwuję powolny powrót moich przebarwień. Są ciut słabsze, jakby mniejsze ale i tak bardzo pokaźne. Ręce mi opadły :(. Na czole jest jeszcze gorzej, bo większa ilość jasnych plamek na przebarwieniu sprawiła, że jest bardziej widoczne. Oto pokonana ja:



Na dokładkę dobiło mnie zdjęcie Sharon Stone zrobione w Cannes przez paparazzi. Jeśli tak bogata kobieta ma buzię całą w plamy,  to jaką szansę na wygraną mam ja?



Mimo to postanowiłam podjąć kolejną próbę walki i kupiłam sobie podobno super wydajny i super działający krem na przebarwienia - szczególnie hormonalne: NEOSTRATA HQ SKIN LIGHTENING GEL. Ponieważ kosztował 160 zł a nie 1600 zł jak Cosmelan zdecydowałam się zaryzykować (mojej koleżance pomógł - widziałam!). Przynajmniej jeśli zadziała a przebarwienia wrócą po jakimś czasie będzie można ponawiać kurację bez rujnowania kieszeni. Trzymajcie kciuki - choć przyznam, że przestaje mieć nadzieję...

Aktualizacja: wrzesień 2013

Krem zużyty. Równie dobrze mogłabym się smarować wazeliną :(. Do tego jest wodnisty jakiś taki i nieładnie pachnie. Absolutnie nie nadaje się pod makijaż. Plam nie ruszył :( Myślę, że dobrze działa na typowe plamy od słońca - koleżance bardzo pomógł. Moje mają jednak podłoże hormonalne i ani rusz...

Dodatkowo jestem po 2 zabiegach laserem. Trochę boli ale da się wytrzymać. Parę razy podskoczyłam :) Niestety plamy odrobinę ściemniały (tak miało być) i tyle! Miały się potem lekko złuszczyć - niestety ani myślą! I raczej nic się w tej sprawie nie zmieni :( Super - za kolejne ciężko zarobione pieniądze zafundowałam sobie pogorszenie stanu skóry! Czas się chyba zaprzyjaźnić z plamami.

Aktualizacja: październik 2013

Dzisiaj byłam na 3 zabiegu laserem. Panie tak bardzo się przejęły, że dały mi 50% rabatu tym razem. Czekam na efekty jakiekolwiek! Dzisiaj bolało, bo zwiększono mi dawkę. Czego się nie robi dla urody? Jeszcze tylko jeden zabieg i jeśli nic się nie stanie to rezygnuje - szkoda czasu i pieniędzy :(. Podobno jest jakiś turecki krem dostępny w ich aptekach, który daje super efekty (tralalala, akurat) ale nie wiem jak się nazywa :(. Poza tym oczywiście nie ma go w Polsce.

234 komentarze:

  1. ja na szczęście po ciąży mam tylko rozstępy. Słuszny krok uczyniłaś z tym zabiegiem, dobre samopoczucie rzecz bezcenna:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. 1600 zł z konsultacją przed, samym zabiegiem (maska plus 2 kremy) oraz kontrolami

      Usuń
    2. Witam Panią,
      jestem kosmetologiem z wieloletnim doświadczeniem w leczeniu przebarwień. Cosmelan jest jedną ze skuteczniejszych terapii, jednak aby efekty były trwałe należy pamiętać o kilku rzeczach:
      1. Codzienna, całoroczna ochrona kremami z SPF50+ ( i to nie tymi aptecznymi typu Avene, czy La Roche Posay, ale preparatami przeznaczonymi szczególnie do ekstremalnej ochrony pozabiegowej, np. Laser Block SPF50 z firmy Cell Fusion C) - to samo dotyczy pielęgnacji skóry po wszystkich zabiegach rozjaśniających zwłaszcza leserowych!!
      2. Krem Cosmelan 2 powinno się stosować stale, chociaż 2 razy w tygodniu w celu zahamowania produkcji melaniny w skórze.

      Z pani relacji pozabiegowych domyślam się, że problemem w Pani przypadku jest pojawianie się plam w wyniku reakcji zapalnych w skórze. Oznacza to, że wszelkie bardzo intensywne zabiegi typu laser mogą niestety nasilić problem. Zwłaszcza przy nieodpowiedniej pielęgnacji domowej (po tego typu zabiegach powinno się "tłumić" pracę melanocytów przez stosowanie np. wysokostężonej witaminy C.
      Nie uważam natomiast, aby walka z plamami była przegrana. Czasami wystarczy uczciwy terapeuta, odpowiednia terapia domowa i cierpliwość, a efekty są zadowalające nawet u Pań, których zawiódł Cosmelan - rzekomo najlepszy sposób na przebarwienia.

      Życzę wszystkiego dobrego:)

      Usuń
    3. Witam, mam pytanie odnośnie tych filtrów ochronnych po zabiegach laserowych, bo mi lekarz tego nie powiedział. Podała Pani jako przykład Laser Block SPF50 z firmy Cell Fusion C, obecnie korzystam z SVR 50 Ecran Teinte i w opisie jest napisane, że dla osób po zabiegach dermatologicznych, czy ten jest w takim razie w porządku, a jeśli nie to czym należy się kierować w wyborze filtra? jeśli chodzi o wysoko stężoną wit. C to co by Pani w takim razie poleciła? (a może wystarczy sok z cytryny wymieszany z wodą?)

      Usuń
    4. Witam Panią, wiele kremów z filtrem nawet w okolicach SPF30 może mieć wskazanie również po zabiegach dermatologicznych, gdyż zawsze są one jakąś ochroną. To jak wysoki filtr należy stosować powinno być dostosowane do rodzaju skóry, tendencji do przebarwień, pory roku, rodzaju przyjmowanych leków/zwłaszcza hormonalnej antykoncepcji!, stylu życia oraz rodzaju zabiegu jakiemu była pani poddawana. Rodzaj filtra powinien więc dobrać specjalista u którego wykonujemy zabiegi. Jeśli jednak tego nie zrobił radziłabym najwyższą możliwą ochronę, czyli kremy SPF50+ (oznaczenie ochrony przed UVB) i PA+++/ IPD>50, PPD>30 (oznaczenia ochrony przed UVA).
      Sprawdzone, skuteczne kosmetyki ze skoncentrowaną witaminą C to: Auriga Flavo C Forte (tłusta konsystencja doskonała dla skóry suchej i normalnej), Janson Beckett Vitamin C&C (żelowa lekka konsystencja dla każdego rodzaju skóry), Sesderma cała seria C-Vit, szczególnie C-Vit Intensywne serum w ampułkach (konsystencja oleista, odpowiednie dla każdego rodzaju skóry, także pod oczy) i C-Vit Serum lliposomowe (żelowa lekka konsystencja dla każdego rodzaju skóry o świeżym mandarynkowym zapachu). Jeśli chodzi o sok z cytryny wymieszany z wodą to zapewne nie zaszkodzi, ale czy znormalizuje produkcję melaniny? Też niestety wątpię:)

      Usuń
    5. Bardzo dziękuję za odpowiedź już wiem czym się kierować przy wyborze filtra, na pewno bardzo ułatwi mi to sprawę. Niestety te kremy z wit. C, które Pani podała są bardzo drogie, no ale cóż nikt nie powiedział, że leczenie przebarwień będzie tanie. Jeszcze raz dzięki serdeczne :)

      Usuń
  3. na jak długo starczył ci krem Cosmelan 2 ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest niesamowicie wydajny i gęsty. Miał wystarczyć na miesiąc a tym czasem mam go jeszcze do dziś! Zgodnie z informacją na opakowaniu trzeba go zużyć w ciągu 3 miesięcy i na tyle powinien wystarczyć przy rozsądnym aplikowaniu

      Usuń
  4. Dziękuje za odpowiedz .
    Pytam bo właśnie zrobiłam sobie zabieg, efekty dokładnie mam takie same jak opisałaś.Bardzo ładnie zeszły ci przebarwienia . Ja już jestem tydzień po zabiegu i mam nadzieje ze tez się pozbędę tych strasznych przebarwień.Bo walczę z nimi już 3 lata .
    A po jakim czasie zauważyłaś ze przebarwienia znikają?
    i jak długo łuszczyła ci się skóra? Jak byś mogla napisać mi coś więcej na temat tego zabiegu była bym bardzo wdzięczna.
    Ja na razie smaruje 2 razy dziennie ale buzia robi mi się czerwona i trochę piecze, nie mogę się nawet malować zęby trochę zatuszować swoja zaczerwieniona buzie bo jak nałożę podkład to jeszcze gorzej to wygląda i podkreśla jeszcze bardziej łuszczącą się skórę.Napisz jak ty sobie radziłaś w pierwszych tygodniach .
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorsze były pierwsze 3-4 dni (mocniejsze zaczerwienienie i opuchlizna. Mam mało wrażliwą skórę więc nie było jakiegoś mega dramatu i normalnie chodziłam do pracy - nie miałam wtedy jednak żadnych ważnych spotkań. Na pewno pomagało mi to, że pracowałam 5 minut na piechotę od domu a w samym biurze nie było mocnego oświetlenia (takie miękkie, domowe) więc nie było z daleka widać mojej biednej twarzy. Dawało się też nałożyć nieco lekkiego fluidu. Potem najgorsze złuszczanie to około 2,5 tygodnia ale już wtedy widziałam, że idzie ku dobremu i nie ma wyraźnej różnicy w pigmencie skóry, nie mogłam pokazać dokładnie gdzie kończy się plama a zaczyna zdrowa skóra, wszytko się zlewało. Musze przyznać, że cały okres rekonwalescencji minął mi dość bezproblemowo i ludzie w sklepie się na mnie nie gapili :) Teraz mam obsesję i ciągle mi się wydaje, ze znowu coś się pojawia na mojej twarzy - ale to chyba paranoja :). Niestety spotkałam (nawet ostatnio) osoby u których przebarwienia wracały - u mnie na razie po prawie pół roku nic takiego nie nastąpiło. Trzymam kciuki, żeby udało się nam zachować ładną twarz! Z ciekawostek - podobno krem Cosmelan2 2 miał mi wystarczyć na miesiąc (na zdjęciach widać że plamy były naprawdę pokaźne) tymczasem mimo, ze smarowałam sumiennie krem został mi do dziś (i przyznam, że na noc smaruje czasami czoło kiedy zaczynam wpadać w paranoję, że plamy wracają :)) jak złuszczy mi się jedna warstwa skóry to odzyskuje spokój :) Chyba trochę sfiksowałam przez to cholerstwo :)Powodzenia w walce! Jakbyś miała jakiekolwiek pytania - pisz śmiało, chętnie pogadam tez na priv :)

      Usuń
  5. Dziękuje bardzo za info .
    Jak będę miała jakieś pytania to się odezwę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. o ja cie ja cie :) ale efekt nieziemski ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. efekt widoczny, kochana smaruj twarz filtrami żeby nie było więcej przebarwien

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co z tego, że widoczny jak nie trwały i kosztuje majątek :( Z filtrem 50+ to ja sie nie rozstaję. Nawet fluid kupuje Shiseido 30 (najwyższy jaki można kupić. Nie pojawiają się nowe ale co z tego skoro i tak cała jestem w plamach :( To wina hormonów w ciąży...

      Usuń
  8. Witaj
    robiłam cosmelan 21 marca, zresztą Twój blog był dla mnie inspiracją;) Każdy etap terapii był u mnie praktycznie taki sam. Bardzo mi przykro, że plamy wróciły, znam ten problem i jestem tym rozgoryczona. Teraz moja twarz jest ładna, pozbyłam się ich ale pewnie czeka mnie niebawem to samo - powrót tego świństwa. Trzymam kciuki, żeby udało się z Neostratą, śledzę bloga i czekam na info o rezultatach. Pozdrawiam !!! Monika

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam , jestem w szoku że znowu plamy ci powróciły ale nie martw się ja zakończyłam kuracje tydzień temu a dziś patrze i na czole przebarwienia ale się wściekłam ,tyle pieniędzy na marne ponieważ za zabieg dałam 1500zł . Daj znać jakie efekty są po tym nowym kremie na przebarwienia . Ja mam okazje wypróbować krem z vichy na przebarwienia, może on mi trochę wybarwi te plamy . Fakt ,że nie są one takie straszne ,ale już brak mi sił na walkę z tym dziadostwem . Chyba będę musiała zaakceptować swoje przebarwienia i jakoś z tym żyć. Życzę powodzenia
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za trwały efekt. U mnie niestety porażka. Nowy krem tez nie pomaga :( Niebawem wypróbuje jeszcze laser - na razie 2 zabiegi na próbę, żeby nie wywalać kasy na serię. Podobno po 2 będzie można sprawdzić czy coś działa...

      Usuń
    2. Daj znać, czy wszystkie wróciły, czy tylko kilka. Bo może nie wszystko stracone.

      Usuń
  10. Ja robiłam laser IPL przed zabiegiem wykupiłam 6 zabiegów i też pieniądze wydane na marne .Nic nie pomogło ,nie polecam .Napisz jak już coś będziesz wiedziała jak u ciebie sprawdzi się laser .
    Pozdrawiam
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy zabieg mam w poniedziałek. Nie nastawiam się jednak na efekt, chyba robię to po to żeby mieć czyste sumienie, że spróbowałam wszystkiego...

      Usuń
  11. Dziewczyny moze spróbujcie nową serię Eucerin Brighter, czytałam opinie na jakiś zagranicznych forach i są całkiem przyzwoite, u nas to nowość i zadnych opinii e necie. Śledzę ten problem, bo mam maleńkie nieznaczne przebarwienia na policzkach (odrobina fluidu i nie wiadć) i zaczęły mnie wkurzać. Mam 38 lat, ad lat filtry i unikanie slońca, ale jako nastolatka na wsi cały czas na słońcu, więc moze to efekt po tylu latach, nie wiem. Po ciążach należę do tych szcześciar ze nic nie zostawiły (oprócz dzieci), żadnej nadwagi, ani jednego roztępu i nadal biust lepszy niż u niejednej 20 latki. A więc pewnie jako brunetka, taka żółtawa cera tak mam, moze to genetycznie, mam ma strasze przebarwienia ale ona mieszka na wsi, praca na dworze, nigdy zdanego kremu na twarz, nawet zwykłego. Ciekawa jestem tego Neostrada, opinie ma dobre, ale tez nie dziala na kazdego, ale jak czytam rózne przyczyny przebarwień, to te hormonalne trudno zwalaczyć, natomiast te posłoneczne są łatwiejsze w zwalaczaniu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Laser przesunęłam na wrzesień - ze względu na słonce. Krem nic nie pomaga :( Jeśli chodzi o Eucerin to kupiła go moja ciocia. Ma takie niewielkie przebarwienie na policzku. I nic nie pomógł! Ja się chyba załamie...

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej dziewczyny. Jestem po zabiegu Cosmelan.. I zastanawiam sie kiedy przestane mieć opuchnieta buzie w kolorze czerwonym. Dodatkowo zaczęły się luszczenia. Czy któraś z was stosowała maski nawilżające?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dostałam ten krem po zabiegu i tylko nim się smarowałam

      Usuń
    2. Buzia była podpuchnieta lekko i wrażliwa tak z tydzień po zabiegu.Ale dramatu nie było wielkiego.Sporo zależy od wrażliwości skóry

      Usuń
  14. Witam,
    Gdzie kupiłaś Krem Neostrata HQ? cięzko go znaleźć. Ja zastanawiam się też nad Neostrata Skin Lightening Zel, działa podobno szybciej niż HQ
    Pzdr
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam na Allegro.http://allegro.pl/neostrata-hq-zel-2-rozjasniajacy-30ml-probki-i3197741593.html Czyli, że jest jakiś bez tego HQ? Daj znac czy jest i czy działa bo ja chętnie wypróbuje kolejne wynalazki :)

      Usuń
  15. Witam,
    moje przebarwienia się mniej więcej takie jak Marteczka Twoje. Żelu Neostrata używałam około dwa lata temu, rezultaty były ale też nie od razu... I co z tego jak przyszło lato, słoneczko i mimo filtrów 50 problem wrócił. Swój żel kupiłam w aptece.
    Ja na wiosnę i na jesieni ratuje się dwiema wizytami u dermatologa na zabiegu przy użyciu kwasu pirogronowego w stężeniu 40 lub 60%. Coś tam odrobinę zostaje ale spokojnie podkład to przykrywa. Obecnie od ponad miesiąca używam ACNE-DERM ale póki co szału nie ma, widziałam na jakimś blogu zdjęcia po około 4 miesiącach no to różnica była znacząca więc nie tracę nadziei.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Acne Derm to jedyny krem który dał u mnie jakikolwiek efekt - ale przebarwień nie zlikwidował.

      Usuń
  16. Witam. Wlasnie mam ten sam problem z przebarwieniami. Dla mnie to jest tragedia:/ Po ciazy mi wyszly i jest mi tym gorzej poniewaz nie uzywalam na codzien zadnych fluidow pudrow a nawet kremow koloryzujacych i zawsze 30 lub 50 filt uzywalam bo mialam cere ladna bezproblemowa a jestem po 30stce. Szukajac cudownego sposobu wczesniej rowniez stosujac rozne preparaty zdecydowalam sie rowniez na cosmelan za 1500 z tym ze ja smarowac mialam na cala noc przez 6 tyg. Znioslam to powiedzmy dobrze chociaz mam skore wrazliwa wiec bardziej odczuwalam efekty typu sciaganie buzia jak burak bordowa i zaden podklad tego nie zamaskowal jescze z moimi umiejetnosciami nakladania fluidow to nie moglo sie skonczyc inaczej.Po ok 3 tyg widoczne juz byly efekty co mnie bardzo cieszylo i po calej kuracji bylo po wszystkim. Zniknely jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki:) bylam zachwycona pani dr rowniez ze przebarwienia zniknely. Oczywiscie zostalam poinformowana ze moga powrocic kiedys ale nie musza. Ku mojemu zdziwieniu po okolo dwoch miesiacach cieszenia sie z super efektow zauwazylam jakby cos znow w tych samych miejscach zaczelo delikatnie ciemiec i jak nie trudno sie domyslec w ciagu miesiaca nastepnego wszystko wrocilo caly koszmar i rozczarowanie ze tyle kasy wydane na zaledwie dwa miesiace ladnej buzi bez plam! zadnego solarium filtry zero slonca bo jeszcze zimno bylo bo kuracje zaczelam w listopadzie wiec na swieta w grudniu bylam bez plam ale juz w marcu wrocily na dobre. No rozumiem ze po lecie cos tam moglo sie pojawic ale po tak krotkim czasie? jestem zdegustowana i wiem ze to jedyne co tak naprawde pomaga na plamy ale to nie jest 150 zl zeby co 2 miesiace sobie fundowac cosmelan. Jak dla mnie efekt super ale krotki nawet bardzo:/ mysle moze ze jeszcze jedno podejscie zrobic i sprobowac jeszcze raz chociaz juz obiecywalam sobie ze nigdy wiecej nie wywale tak bezsensownie takiej sumy pieniedzy ale z drugiej strony kusi mnie ze moze tym razem na dluzej sie pociesze twarza bez plam. Chcialam wyprobowac rowniez laser ale jestem malao wytrzymala na bol a podobno nie jest za przyjemnie a juz ty kolezanko mialas ten laser? jezeli cos to napisz jakie efekty pozdrawiam ilon77

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Laser miałam 2 tygodnie temu. Bardzo bolesny nie jest - może z raz czy dwa naprawdę mnie zabolało, ale wiadomo, że to bardzo indywidualne. Miało ściemnieć i lekko się łuszczyć. W poniedziałek mam drugi zabieg i nic takiego się nie wydarzyło. Może trochę ściemniało - ale to nie o to chodziło w końcu. Ręce mi opadły już całkiem. Pójdę na drugi zabieg ale jeśli nic się nie stanie to sobie daruję kolejne. Co do Cosmelanu - spotkałam już 3 kobiety które miały zabieg 2 razy i plamy wracały. Więc chyba nie polecam kolejnych wydatków :(

      Usuń
  17. Witam. I jak kolezanko laser tym razem? Ja wlasnie mysle nad powtornym cosmelanem chocisz twoja wypowiedz mnie powstrzymuje chociaz pani dr twierdzi ze czasem leczenie trwa latami ale czy to oznacza ze co roku mam wywalac kase na cosmelan(chociaz teraz tez dostane promocje jak sie zdecyduje) tak naprawde nie wiedzac czy to zs ktoryms razem zjasnieje na tyle zeby bez makijazu sie pochodzic. Mam metlik w glowie:/ U mnie te plamy wrocily chocisz moze odrobine jasniejsze i dlatego tak mnie ciagnie do drugiego razu ale tez mysle na nalozeniu tylko miejscowo ja mam na czole dwie plamki wielkosci jednego grosza a wiecej na kosciach policzkowych po dlugosci pod oczami to moze by na na dwa raxy starczylo zestawu chociaz moja p dr mowi ze jak leczyc to cala twarz i takie tam ale sie waham. A moze znasz kogos kto tak zrobil ze nalozyl tylko czesciowo ? A tak swoja droga to tacy sa specjslisci a nic nie moga trawale skutecznego wymyślić. Zeby chociaz ze dwa trzy lata miec spokoj to chociaz cos a tak wyrzucac kaske po to zeby po 2miesiscach znow sie marwic ze trzeba kaske odkladac na nastepny zabieg i tak w kolko. Pozdrawiam ilon77

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa tam - nic a nic! Idę jeszcze raz i koniec. Wole wydawać kasę na wyjścia do kina ;) Jeśli chodzi o cosmelan to ja drugi raz go nie zrobię. Za dużo już widziałam pań którym plamy wracały po 2 -3 zabiegach. Może u Ciebie będzie inaczej? To bardzo indywidualne na pewno. Na logikę wydaje mi się, że powinno się go kłaść na całą twarz , nigdy nie słyszałam o opcji miejscowej (a czy wtedy jest taniej?) . Kusi mnie czasami ale to nie jest taki mały wydatek, żeby ryzykować. Za 2 zabiegi to mogę sobie na super egzotyczne wakacje polecieć :). Na razie podkład i grzywka ratują mi życie :).

      Usuń
  18. Witam,ja cosmelan mam od środy i dziś jestem na etapie łuszczenia no przyznam ,że ja mam zalecenie żadnego podkładu przez tydzien ewentualnie jakiś puder sypki mineralny ,narazie mocno piecze skóra i sie łuszczy, ale można to znieść.U mnie też są przebarwienia hormonalne i myślę że oprócz cosmelanu jeszcze powinny być jakieś pigułki z hormonem bo hormony również buszują w środku ,a nie tylko na zewnątrz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to pieczenie i podrażnienie było na tyle słabe że nie przeszkadzało w nakładaniu lekkiego fluidu. Nie podrażniało dodatkowo skóry. Pytałam kiedyś 2 dermatologów czy jest coś co mogę "brać" od wewnątrz ale nic mi nie poradzili. Biorę pigułki od lat i przebarwienia pojawiły się dopiero pod koniec ciąży (i to jakie! teraz to ja jestem jak dupcia niemowlaka w porównaniu z tamtym). Po urodzeniu zjaśniały ale tylko do pewnego etapu i już tak zostały. Może odstawienie pigułek by pomogło? Żaden lekarz mi tego nie potwierdził. Szczególnie że twarz kryje przed słońcem na wszystkie możliwe sposoby (od kapeluszy, po filtry 50 non stop). Sama nie wiem, ale jeśli czegoś nowego się dowiesz to ja chętnie na sobie wypróbuję!

      Usuń
  19. Witam wszystkich,
    ja szykuję się na zabieg cosmelanem w przyszłym tygodniu. Prawdę mówiąc to przykre, ze idę z wiedzą, że wydaje kasę a potem i tak wszystko wraca. Przed decyzją byłam u kilku dermatologów ( gabinety estetyczne) i niestety potwierdzają się wszystkie poprzednie wypowiedzi, że nic więcej nie można zrobić. Na zabieg zbieram od wakacji, bo od tego czasu stan moich przebarwień się pogorszył, pomimo tego iż się nie opalałam! Przewertowałam stos forum, wypowiedzi itp. i niestety tylko cosmelan działa...od sierpnia stosuję żel Neostrata Pigment Lightening Gel ( ta wersja bez czynnika rakotwórczego) i niestety plamy nie zeszły chociaż mocno się rozjaśniły, co i tak jest sporym sukcesem.Nie wiem może jakbym kolejne 3 miesiące go stosowała to by plamy zaczęły całkowicie znikać .... nie wiem.Jako ciekawostkę powiem co usłyszałam od jednej z dermatolog, że ma pacjentki u których plamy nie wróciły ale non stop używają kremu cosmelan 2. Ponoć ni ma co do niego żadnych ograniczeń, z wyjątkiem okresu ciąży. Czy któraś z Was próbowała takiej długiej terapii?? Pani dr, u której będę robiła zabieg poleca również Aquashine Rewitalizacja i rozjaśnienie, jako podtrzymanie efektu po cosmlanie. Niestety to wszystko bardzo drogo kosztuje, przynajmniej jak dla mnie. Z drugiej strony jak pisałaś jak się podliczy niezliczone próby różnych kremów to koszty się wyrównują.

    OdpowiedzUsuń
  20. Czesc dziewczyny:) Najpierw zobaczylam przebarwienia takie cudne jak moje, pozniej przepiekny efekt po Cosmelanie a pozniej..........No wlasnie ,te cholerne plamy powracaja. Mysle , ze trzeba na nie dzialac tez od srodka. Wybieram sie tez na zabieg ale nie wiem czy przezyje jak powroca. Nienawidze ich ale obawiam sie, ze jezeli Cosmelan mnie zawiedzie przegram walke z tym paskudztwem. Przepraszam za brak polskich liter. Pozdrawiam Lidia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki :) Jaj już się powoli poddaje

      Usuń
  21. Witam, właśnie zrobiłam kosmelan drugi raz żeby wywabić do końca paskudztwo, które zamieszkało na moim czole:-(. U mnie było tak - najpierw laser ma mały fragment skóry - plamka wywabiona do imentu i trwale, a potem jeszcze kilka razy laser, w rożnym natężeniu, z żadnym efektem. Plama ani drgnęła:-(. Wtedy postanowiłyśmy z kosmetyczką wypróbować jakiś specyfik który był nieco słabszy od Kosmelanu (nazwy nie pamiętam niestety) - też w formie maski, ale nic nie dał. Przyszedł więc czas na kosmelan. Miałam go tylko na czole. Bardzo rozjaśnił plamę, ale nie do końca. Teraz chcę wykończyć to draństwo totalnie. Ja używam kremów z filtrem 50 co 2 h. jak świeci słońce, ale cały rok non stop. Na plaży siedziałam w kapelusiku... Teraz mam smarować, jak poprzednio, kosmelanem raz dziennie i... zastanawiam się czy to nie za rzadko. W instrukcji kremu napisano, że przez pierwsze cztery tygodnie należy smarować 3! razy, potem dwa, a dopiero później raz. Zastanawiam się czy nie smarować przez kilka dni po dwa razy? Sama nie wiem. Może to kwestia rodzaju skóry? Chyba zadzwonię do kosmetyczki i podpytam co o tym sądzi. Miłego dnia KOBIETKI i udanej walki z tymi potworkami:-(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z ciekawości, czy stosowany tylko na czoło jest tańszy? Słyszałam, ze dziewczyny kupują sam krem cosmelan 2 i stosują ciągle ale nie wiem czy to nie jest ze szkodą dla skóry. Poza tym się łuszczysz po nim trochę też. Ktoś ma doświadczenie z takimi kuracjami? Bo sam krem tani tez nie jest....

      Usuń
    2. Cześć. Ja wczoraj zrobiłam sobie cosmelan i zamierzam zastosować kuracje cosmelanem 2 na dłuższy okres. Pani doktor powiedziała, że nie ma przeciwwskazań do ciągłego stosowania. To że skóra się po nim łuszczy to dobrze, jako efekt podtrzymujący ( po zakończeniu właściwej terapii) można stosować 2 lub 1 raz w tygodniu. Mogę również stosować żel Neostrata ( Pani dr sama zauważyła różnicę w kolorycie przebariwń :) ). Dodatkowo po 2 tygodnia od zabiegu idę na głęboką mezoterapię rewitalizująco - rozjaśniajcą jako efekt podtrzymania lepszych efektów. Moja Pani dr już stosuje takie połączenie u innych pacjentek i widzi, że to ma sens i daje dłuższy efekt. Mezoterapia należy powtarzać co jakiś czas. Przyznaje, że jestem na początku drogi ale jestem ciekawa efektów takiej ścieżki. Jeśli ktoś chciałby dowiedzieć się jaki jest efekt takiego połączenia, to oczywiście postaram się tutaj o tym napisać lub możecie do mnie pisać na maila: agata.dzieciol7@gmail.com.
      Znalazłam też ciekawą linię kosmetyków ( kremy, żele, pudry, fluidy) specjalistycznych, gdzie jest świetny krem z filtrem + innymi efektami złuszczającymi, stosowany po zabiegach dermatologicznych, laserach itp. Jednakże nie chcę niczego tutaj zachwalać dopóki nie zakupię i wypróbuję na sobie :). Pozdrowionka Agata

      Usuń
    3. Czekam na efekty tych kosmetyków - podziel się wrażeniami koniecznie

      Usuń
    4. Marta, kosmetyki są z linii Cell Fusion C w Polsce dystrybutorem jest BIO-ESTIC, mają stronę internetową do zapoznania się z produktami ale nie wiem czy mogę ją tutaj podać ? Pani dr poleciła mi jeszcze puder mineralny, który przydaje się do skóry z problemami bo zawiera dodatkowo filtr, cena jest ok.100 zł. Pure Colors, podała bm linka ale też tytaj nie wiem czy mogę ? :) w wyszukiwarce jak wpisze się " ikor gdańsk" to tam są te produkty. Piszę o tym ponieważ cały proces leczenia nową metodą i zakupu kosmetyków ( niestety nie stac mnie na wszystko na raz :( ), będzie długi kilka miesięcy, dlatego jeśli któraś z Was chciała by wypróbować wcześniej to proszę bardzo :).

      Usuń
    5. Myślę, że wszelkie linki sa mile widziane - musimy się wspierać w walce ;) Może odkryjemy jakieś cudo wspólnie :) Dzięki za info na pewno spróbuję!

      Usuń
    6. Cześć, jestem miesiąc po cosmelanie i po pierwszej mezoterapii ( w skrócie nazywam to obstrzykiwaniem :) ) i plamy znikły ale za bardzo przesuszyłam sobie skórę i mam rany i plamki ( pisałam o tym poniżej dlatego nie będę tego tutaj opisywać). Po tej pierwszej mezoterapii trudno cos pisać, ntomiast da się zauważyć że skóra jeszcze bardziej zysłała efekt rozjaśnienia i wygląda zdrowiej oraz jest bardziej elastyczna. Dla potrzymania efektu robi się ją raz ma 1 - 1,5 miesiąca, dopiero na wiosna -lata najlepiej jest przejść serię 6 zabiegów co 2 tygodnie, tak więc póki mam pieniążki to jeszcze dodatkowo stosuję te zabiegi. Przesyłam tego linka do poczytania: http://www.radziejewska.pl/mezo3.php , a od stycznia na słońce chce wypróbować następujacy krem z filtrem http://www.bio-estetic.pl/oferta/cell-fussion-c/linia-ochronna,18/laser-block-100-spf-50-pa,34. I wklejam tez linka do kosmetyków, może któraś z Was stosowała i może podzielić się opinią? http://www.bio-estetic.pl/oferta/cell-fussion-c
      Marteczka Ka a bywasz może na targach kosmetycznych? u mnie chodzi koleżanka, następnym razem ma mnie zabrać tam można wyhaczyć jakieś nowinki :), np dostała próbki kremó na przebarwienia tej firmy http://www.ava-sklep.pl/ava-laboratorium/parafarmaceutyczne/white-skin.html - powiem tak nie znam ale spróbuje.
      pozdrawiam
      Agata

      Usuń
    7. Bywam na targach jak tylko są w Warszawie :) Chętnie poczytam. Kosmetyków nie znam ale tez sie zapoznam. Wszelkie sugestie o pomysły mile widziane!

      Usuń
  22. witam,
    zastanawiam sie nad zakupem samego kremu Cosmelan 2 , bo ponoć mozna go stosoowac bez uprzedni załozonej maski u dermatologa. Zastanawiam sie , czy bedzie to miało efekt, jak któras z was uzywawła samego kremu prosze napisac , czy sa efekty i jakie , jak długo trzeba czekac na efekt i jak długo uzytkowac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, ja sama przechodzę zabieg cosmelan maska + krem cosmelan 2, który stosować mam 2-3 razy dziennie prze okres 2-3 miesięcy, a zamierzam stosować nawet non stop bo moja dermatolog powiedziała, że nie jest to szkodliwe dla skóry a może zapobiec nawrotom. Za to mam koleżankę, która wybrała opcję sam cosmelan 2 stosowała kilka miesięcy, przebarwienia się sporo rozjaśniły ale nie zeszły całkowicie. Co więcej niestety w lato bardzo szybko powróciły.

      Usuń
    2. sam krem tez pomaga - tylko jego ważność to 3 miesiące po otwarciu a cena zaporowa. Pomaga hamować te cholerne plamy ale nie zapobiegł u mnie ich powrotowi. Powoli, powoli wyłaziły coraz bardziej. Ale mam nadzieje, ze u ciebie będzie inaczej!

      Usuń
    3. Cześć, właśnie moja Pani doktor poinformowała mnie, że cosmelan 2 nie ma ważności 3 miiesiące, tylko że kuracja jest rekomendowana na 3 miesiące. Tak więc jeśli ktoś chce go stoswać dłużej to może do wyczerpania się kremu.
      pozdrawiam
      Agata

      Usuń
    4. A jak jest na słoiczku? Bo mnie sie wydaje, że było żeby zużyć w ciągu 3 miesięcy od otwarcia. A tak czy inaczej po 5 zaczął zmieniać kolor, dziwnie pachnieć i nic nie robił ze skórą więc taki bardzo trwały to nie jest. Przynajmniej tak było u mnie.

      Usuń
    5. na słoiczku jest data 30,04/2015. Możliwe sam produkt jest ważny do tej daty bez otwierania a po otwarciu ma 3 miesiące przydatności często tak jest.
      Agata

      Usuń
    6. Coś mi się wydaje, że własnie tak jest

      Usuń
  23. ja robiłam laser IPL u dermatologa.4lata temu zrobiłam 2zabiegi co 2 tygodnie kazdy za 300zł.po 2 latach ponowiłam zabieg ale wystarczył jeden.mysle,że za rok znów zrobie.jestem zadowolona z efektu.skóra nie jest idealna ale widać róznicę.poza tym skóra jest odmłodzona.cały rok uzywam kremów z filtrem i to jak najwyzszym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie laser nic nie dal, Kompletnie. Filtr 50 to mój najlepszy przyjaciel. Widocznie moje plamy sa tak głębokie i wredne ze nic ich nie wytrzebi ;(

      Usuń
  24. Dziewczyny,a orientujecie się czy istnieje możliwość nałożenia cosmelanu tylko na plamę na policzku?Mam takie smugi podłużne?Czy trzeba na całą twarz mieć ten zabieg?Druga sprawa czy laser frakcyjny jest lepszy na przebarwienia od cosmelanu?Czy lepszy jest też np. IPL od tych 2 metod?Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się z tym nie spotkałam, ale czytam w komentarzach, ze chyba można. I z tego co wiem Cosmelan jest najlepsza metoda na przebarwienia i najmocniejszą.

      Usuń
  25. witam wszystkie Cosmelanki.A ja juz czwarty tydzien sie smaruje i dzis w nocy sie podrapałam i teraz mam zaczerwienienia i pryszcz mi wyskoczyl,kosmelan na jeden dzien odstawilam i antybiotykiem smarujęte podraznienia.Na początku było super a teraz jestem zalamana,mam blizny potrądzikowe i problemy z ropnymi gulami.Moze dlatego ze lubie coś wycisnąć.Teraz jestem w plamkach po nocnym drapaniu.Zastanawiam się czemu nadal jestem opuchnięta po nocy.Smaruję raz dziennie albo rano albo na noc.Jak smarowalam dwa razy dziennie w pierwszym tygodniu to masakra normalnie.

    OdpowiedzUsuń
  26. To ja już nie wiem jak smarować tym cosmelanem .Kazdy lekarz mówi co innego. Mi mowi raz albo dwa ile się da ile wytrzymam itp.Już zgłupiałam całkowicie?A ja twarz myję szarym mydłem,ale pomyślęo tym cetaphilu.Najpierw zpozbyc się muszętych podrapanych ranek lekko różowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja smarowałam x 2 ale myślę, że to bardzo indywidualne. Wrażliwa skóra może reagować znacznie mocniej. Na podrażnienia (nie rany) polecam ten AVENE Cicalfate. Bardzo mi pomógł. Mozna poprosić o próbki w aptece ;)nawet kilku aptekach i nie wydawać kasy. Trzymam kciuki (ja tez lubię sobie powyciskać!)

      Usuń
    2. Cześć,
      ja jestem miesiąc po cosmelanie i stosuje 2x cosmelan 2. Mam plamnki i ranki na twarzy, więc za pięknie tak jak Marteczka Ka na zdjęciach nie wyglądam ale u mnie sa efektem przesuszenia skóry za mało stosowałam kremy nawilżającei natłuszczające, więc troche w tym mojej winy :(. Ale faktycznie widzę że dla mnie mocno działa smarowanie 2x dziennie, dlatego robię sobie mixa, co drugi dzień smaruje 2x dziennie. Wydaje mi się, że smarowanie cosmelanem jest kwestią indywidualną i metodą prób i błędów należy samemu ustawić sobie cykliczność, ja założyłam sobie minimum stosowanie 1x dziennie. Oczywiście jak masz osobę lekarza z kim możesz to skonsultować to zrób to. Ja wszelkie takie zmiany i swoje problemy konsultuje z moją pania dr.
      pozdrawiam
      Agata

      Usuń
  27. Czytam, czytam i zastanawiam się dlaczego nie poszłaś z tym do ginekologa i dermatologa? Może z hormonami coś jest nie tak albo z melaniną. Powinnaś zrobić badania hormonów a i dermatolog może pomóc a nie kosmetyczka... Jeśli chodzi o mnie to ja mam zupełnie inną sytuację, że przebarwienia mam od dziecka i piegi. Na pierwsze stosowałam różne kremy apteczne (bez recepty) bez rezultatów i zostawiałam ten temat, bo zwyczajnie się do nich przyzwyczaiłam a na piegi tez próbowałam lasera i może nieco się wchłonęły ale to i tak na moment - to jest tylko aby zarabiać, efekt się nie utrzyma a piegów z wiekiem przybywa. Odwiedź tych lekarzy, jeśli prawidłowo podejdą do tematu, być może Ci pomogą. M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ oczywiście, ze odwiedzilam tez lekarzy. Rozmawiałam z ginekologami(2), endokrynologiem i 2 dermatologami. Kłopot w tym, ze ja nie miałam nigdy przebarwień, pojawiły sie w 2polowie ciąży i zostały. Nie pojawiają mi sie rownież nowe w innych miejscach. To szaleństwa hormonalne w okresie ciąży zawiniły. Niestety zmiany są tak silne i głębokie, ze sprawa jest raczej beznadziejna.

      Usuń
    2. Zgadzam się z przedmówczynią, lekarze nie znają przyczyny powstawania tych plam. Zakładają oczywiście podłoże hormonalne ale nie wiedzą dokładnie, o które powiązania chodzi, więc tym samym nie wiedzą jak leczyć. Dodatkowo bardzo często wyniki badań hormonalnych są w normie..... ja nie byłam w ciąży ale mam problemy z tarczycą i miesiączkowaniem, a wyniki badań mam w normie! Tak więc, Marteczka Ka ma racje tutaj w grę wchodzą tylko estetczyczne zabiegi i specyfiki, które nie zapobiegną powstawaniu plam ale choć trochę pomogą złagodzić te stany aby móc wyglądać w miare ok. Ja jestem miesiąc po cosmelanie i ludzie widzą różnice, nawet Ci co wcześniej nie zwracali uwagę na plamy, mówią, że ładnie wyglądam, bardziej widać oczy itp. co świadczy o tym jak te plamy wpływają na naszą fizyczność i samopoczucie! może to i efekt na kilka miesięcy ale dziękuję chociaż za tyle.
      Pozdrawiam
      Agata

      Usuń
    3. Trzymam kciuki, żebyś była w tej grupie u której to cholerstwo nie wróci!

      Usuń
    4. A taka grupa istnieje ?? bo niestety więcej jest tych co niestety wraca :(. PS. Po miesiacu po cosmelanie mam twarz czerwoną, też tak miałaś?
      Agata

      Usuń
    5. Nie, ja dośc szybko przestałam byc czerwona- może masz delikatniejsza skórę? Warto zapytać dermatologa.

      Usuń
    6. okazalo sie ze przesadzilam z cosmelanem 2 i za malo nawilzalam ale juz powoli dochodzi do normy :)

      Usuń
    7. Ja też miewałam podrażnienia ale tylko miejscowe

      Usuń
  28. Witaj,
    również urodziłam dzidziusia i pozostały mi przebarwienia na twarzy.
    Ja kupiłam e USA krem do wybielania takich plam i na mnie podziałał.
    Krem zawiera 2% Hydroquinone ( substancję ) która u mnie zdziałała cuda.
    Oczywiście inny jest na noc a inny na dzień - po 4 tygodniach stosowania plamy znikły:-)
    Teraz stosuję od czasu do czasu na noc:-)
    Tego nie dostaniesz w Europie , najlepiej kupić w Stanach może nawet 10% krem ( dostaniesz tam w każdej aptece)
    Mój krem nazywa się PORCELANA.
    Pozdrawiam
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj,
    również urodziłam dzidziusia i pozostały mi przebarwienia na twarzy.
    Ja kupiłam e USA krem do wybielania takich plam i na mnie podziałał.
    Krem zawiera 2% Hydroquinone ( substancję ) która u mnie zdziałała cuda.
    Oczywiście inny jest na noc a inny na dzień - po 4 tygodniach stosowania plamy znikły:-)
    Teraz stosuję od czasu do czasu na noc:-)
    Tego nie dostaniesz w Europie , najlepiej kupić w Stanach może nawet 10% krem ( dostaniesz tam w każdej aptece)
    Mój krem nazywa się PORCELANA.
    Pozdrawiam
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie zawiera on żadnego składnika rakotwórczego? ze zdobytych informacji wynika, że niestety kremy z USA nie są dopuszczone w Europie do stosowania gdyz zawierają takie własnie czynniki.

      Usuń
    2. Nie znam, musze poczytać.

      Usuń
  30. Witam , ja zrobiłam sobie cosmelan dzień przed wigilia . Pierwszego i drugiego dnia było w miarę ale 3,4,5,6, tragedia - skora mnie bardzo piecze a do tego jest jak skorupa. Krem nawilżający smaruje co pól godziny i nic nie pomaga. Cosmelan odstawiłam bo na ta skorupę to nie ma co smarować nie wiem czy to tak ma być. W nocy tez nie mogę spać. Czy która z was może tez miała takie objawy , bo z tego co przeczytałam to raczej łagodnie to przechodziłyście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak to nie miałam. Podrażnienia się zdarzały ale to jak przesadziłam z Cosmelanem 2. Wtedy pomagał AVENE Cicalfate. Musisz mieć bardzo wrażliwą skórę. Jeśli jest aż tak źle koniecznie idź do swojej dermatolog. Może to jakaś reakcja uczuleniowa? Lepiej to skonsultować, żeby potem nie było komplikacji.

      Usuń
  31. Dzięki za odpowiedź. Właśnie jutro z rana wybieram się do dermatologa i na pewno zakupię sobie ten krem o którym piszesz.
    Niestety dzisiejsza noc znowu nieprzespana co godzinę musiałam smarować buzię kremem nawilżającym i tak to za wiele nie pomagało . Wygląda jak po poparzeniu wydziela się z niej woda.
    Jutro napiszę co powiedziała dermatolog. Jakie zalecenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej to brzmi nieciekawie. Nie znam się tak dobrze, ale może za długo trzymałaś Cosmelan na buzi? Bo to brzmi jak poparzenie chemiczne :( Mam nadzieję, ze lekarz coś zaradzi i nie będzie trzeba przerywać kuracji. A o ten krem poproś w aptece o próbkę (małe tubeczka) na początek. Jest wydajny i będziesz mogła sprawdzić czy działa. Ale najpierw koniecznie skonsultuj z dermatologiem. Powodzenia, trzymam kciuki i czekam na wieści.

      Usuń
  32. Witajcie, ja mam młodzieńcze blizny po trądziku, problemy z przebarwieniami po pierwszej ciąży duże, po drugiej ogromne. Nie wiedziałam, że można mieć brązowe plamy w kącikach oczu.
    W ostatnim roku używałam serii Flavo C firmy SVR, głownie kremu, serum 10% i sporadycznie maski. Filtr 50+ w słoneczne dni. Codziennie przez rok, co rano krem(przyjaciek aktywnej mamy) BB lub aktualnie CC Clinique, które mają filtr 25+.
    Cera w dobrym stanie, a przebarwienia zdecydowanie rozjaśnione, w lato klapa - mimo wysokich filtrów :(. Postanowiłam zrobić zabieg, medycyna (EVB) wskazywała, że tylko Cosmelan pomoże. Trafiłam na konsultacje do renomowanej klinki w Warszawie.
    W ostatnich dniach wykonałam zabieg rewitalizacji/mezotaerapii - głównie witaminki. Dzisiaj o 18 miałam wykonany peeling TCA, a na to maskę Cosmelan 2. Nie mam zaplanowanego ciągu z kremem Cosmelan. Połączenie TCA i maski z retinolem ma dać szybszy i większy efekt. Uwaga, zostaję z maską na twarzy przez następne dwa dni, jeśli ja i dzieci wytrzymamy, z nakładaniem kremu regenerującego IPLase Mask. Zobaczymy. Jeśli nie będzie sukcesu to wracam do moich kosmetyków z VIT C i cieszę się tyle ile się da. Koleżanka na wakacje zrobi mi tonik z chrzanu, mówi, że działa :). Zobaczymy.

    P.s. Czy któraś z was miała problem z bliznami i czy cosmelan coś poprawił?

    Pozdrawiam,
    Ewe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jedna blizna przestała być widoczna, ale o dziwo jak zaczęły wracać przebarwienia to i blizna zaczęła być bardziej widoczna :(

      Usuń
  33. ja cosmelan robiłam też u lekarza zapłaciłam 1800zl i było to jakieś 3 lat temu plamy zeszły ale ja krem cosmelan2 używam do tej pory nieraz codziennie wieczorem nieraz jako maseczkę 2-3 razy w tygodniu zwłaszcza latem i plam nie mam na czole koło linij włosów mam taki cień dwa na dwa cm ale w porównaniu do tego co miałam to jest super krem kupuje średnio co 6 miesięcy koszt to 450zł za jeden trochę dużo ale cosmelan2 służy mi jako krem serum odmładzacz i wole to niż plamy jedynie on mi pomógł a też stosowałam wszystko co pani wymieniła wyżej pozdrawiam kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczęłam się zastanawiać czy teraz nie kupić samego kremu i po prostu go używać - na bank choć trochę pomoże a zawsze wydatek mniejszy niż 1800. Myślę ze opakowanie przetrwa max 5 miesięcy - potem zaczyna zmieniać kolor i zapach nie działa już tak mocno.

      Usuń
    2. dziwi mnie to, że dermatolog nie powiedział Tobie jak skutecznie nie doprowadzić do powrotu przebarwień??? Przecież to jest już pielęgnacja do końca życia, gdy się przerywa to przebarwienia wracają jak bumerang bo procesy melaniny w skórze odbywają się ciągle gdy ich nie blokujemy... Cały ambaras w tym by nieustannie je blokować;)

      Usuń
  34. a stosujesz jedno opakowanie przez 6 miesięcy?? ja planuje również non stop stosować cosmelan 2, ale 1 opakowanie starcza mi na 3 miesiące, przy czym ostatni miesiąc dużo słabiej już działa. Nistaty on się utlenia i z czasem jego działanie jest dużo słabsze. Ale pociesza mnie informacja, że plamy nie powróciły :)

    OdpowiedzUsuń
  35. jestem po kuracji cosmelan maska i cosmelan2, miałam ogromne ciemne plamy o ciąży...teraz mam cerę jak nastolatka a cała tajemnica w tym by już zawsze używać filtr 50+ latem kilka razy dziennie i zawsze na wieczór cosmelan 2 lub inne kremy, które blokują melaninę w skórze. Bo niestety nikt nie robił dogłębnych badań skąd biorą się przebarwienia tylko stworzono preparaty blokujące...ja zbadałam się w szerz i wzdłuż szukając przyczyny i jestem zdrowa hormony wszystkie również ok...tak więc pozostaje blokować przebarwienia pielęgnując skórę codziennie niż robić co rok drogie zabiegi i znów zaniedbywać cerę....aaaa i to co najważniejsze dziewczyny, nie dajcie się zwieść obietnicami, że laser pomoże...każdy szanujący się dermatolog odradza bo wie, że na przebarwienia jedynym ratunkiem jest cosmelan...a laser to zwykłe wyciąganie pieniędzy od klientek..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać nie tylko ja nie dostałam informacji o tym żeby cosmelan2 używać już zawsze. Brzmi to rozsądnie. Ostatnio plamy są mniejsze, a ja rozważam zakup samego kremu. Co do filtrów - ja nie rozstaje sie z 50-tka już od dawna a po cosmelanie to nawet fluidy na dokładkę kupuje z 30-tka. Taka obsesja, chyba nawet perfumy kupowalabym z filtrem, jakby takie były. Mimo to plamy wróciły. Zobaczymy co da sama kuracja kremem.

      Usuń
  36. Polecono mi ostatnio (skonczylam wlasnie kuracje cosmelan maska+krem) krem isis pharmy unitone4 white. Nie znalazlam go w aptece, ale dalo mi sie go kupic przez internet. Wazne jest, by kupic ten, ktory ma w skladzie 2% hydrochinonu (poprzednia wersja kremu go nie miala). Lekarz mowi, ze z dostepnych kosmetykow, tylko te z hydrochinonem daja jakiekolwiek efekty. Mam nadzieję, ze to prawda I uda mi sie powstrzymac nawrót przebarwień.
    Pozdrawiam,
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetny lekarz, a uprzedził Cię, że hydrochinon jest składnikiem rakotwórczym i dlatego w aptece ani w Uni Europejskiej go "legalnie" nie znajdziesz bo został zabroniony jako lek?? Decyzja jest Twoja ale ja już wole walczyć z plamami niż z rakiem. Żel Neostrata też zawiera ten składnik i ponoć przynosi rewelacyjne efekty, ja stosowałam odpowiednik bez tego składnika. Ktoś w powyższych komentarzach też rekomenduje krem, chyba porcelana, rewelacyjny ale też zawiera substancję rakotwórczą.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam NEOSTRATA i nic mi nie pomógł niestety :(. Myślę, ze jeśli czegoś się używa z umiarem to raczej nie powinno być problemu. Stężenie jest niewielkie

      Usuń
  38. Nigdy naukowo nie udowodniono, że hydrochinon w małym stężeniu może powodowac raka. Dopiero bardzo wysokie stężenia moga mieć działanie kancerogenne. W USA kosmetyki z hydrochinonem w stężeniu 2 % są dostępne.
    Wieksze działanie rakotwórvcze ma palenie papierosów lub tez jedzenie smażonych ziemniaków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak napisałaś w USA, tam wszystko można. Ale jak pisałam wcześniej Twój wybór. Powodzenia z plamami! :)

      Usuń
  39. ja także mam plamy po ciąży na kościach policzkowych i pod nosem...jak dla mnie masakra. To już 2,5 roku. Stosowałam gel DrQ XTreme white Gel przez 3 miesiące. Muszę powiedzieć, że widać powoli efekty. Jednak (na własne ryzyko bo wiem co to za substancja, sama jestem chemikiem) zaczęłam stosować 1,9% hydrochinon w kremie.Smaruję nim tylko te plamy- dopiero tydzień czasu. Mieszkam za granicą - Bliski Wschód i tu w aptekach mają mnóstwo specyfików wybielających.Można kupić też alfa - arbutrynę, która jest naturalnym hydrochinonem.A poza tym w tym kremie cosmelan tez ona jest.Jeśli coś da ten krem to napiszę.Dodam tez że nie stosuję hormonów kobiecych a przed ciążą mogłam się opalać na piękny oliwkowy kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo jestem ciekawa efektów. Moja koleżanka mieszka na tych terenach i chętnie ja "wykorzystam" jeśli krem da u Ciebie efekt.

      Usuń
  40. Ja wczoraj nosiałam cosmelan 1 maskę cały dzień. Zestaw kupiłam na allegro za nieco ponad 1000zł. Wg mnie płacenie dermatologowi lub kosmetyczce za nałożenie maski extra 800 zł jest bezsensowne.Oni kupuja te same zestawy od producenta i naliczają sobie dużą marżę.
    U mnie jak na razie skóra wygląda normalnie, poza lekkim podrażnieniem, które dobrze przykrywa beżowy kolor cosmelan 2.
    co do kremów na przebarwienia to stosowałam Neostrata zarówno HQ dostępny u nas na allegro jak i jego mocniejszy odpowiednik HQ PLUS który przysłała mi koleżanka z Kanady. I tylko ten drugi daje rezultaty.
    Poza tym doraznie złuszcza plamy tretinoina, która jest w preparatach na trądzik Locacid albo Atrederm, ale skóra jest przy tym podrażniona. Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki za garść informacji. Za pierwszym razem na pewno nie nałożyłabym sobie preparatu sama. Teraz pewnie już tak

      Usuń
  41. Ten krem (lub żel) NeoStrada HQ Plus zawiera 4% hydrochinon i 5% kwas glikolowy. Ostry zestaw.
    pzd K.

    OdpowiedzUsuń
  42. Witam, ja również mam przebarwienia na kościach policzkowych. Walczę z tym już prawie rok i jestem załamana! Jak przebarwienia się pojawiły używałam maści Monobenzone, od której dostałam uczulenia i skóra wokół przebarwień mi się odbarwiła! MASAKRA Byłam u kilku dermatologów - miałam już kwasy pirogronowe, glikopeele i za tydzień mam 3 serię Nomelanu. Nomelan (250 zł) poleciła mi znajoma (zaufana) kosmetyczka, która uważa, że jest on dużo bezpieczniejszy i skuteczniejszy od Cosmelanu. Z lewej strony faktycznie po dwóch zabiegach widzę różnicę, ale z prawej strony plama jest chyba bardziej odporniejsza! Wygląda to okropnie. Mam nadzieję, że to pomoże, bo już nie mam pomysłu, pieniędzy i siły na to "dziadostwo". Pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o Nomelanie ale ze podobno słabiej działa. Koniecznie daj znać jak efekty!

      Usuń
  43. czesc:) a próbowałaś może zabiegu wybielającego Chromabright? bo ja sie nad nim zastanawiam bo mam przebarwienie nad górną wargą prawdopodobnie od tabletek antykoncepcyjnych i nie wiem jak sie tego cholerstwa pozbyc:( tez sie zastanawiam nad Cosmelanem ale to jest drogi zabieg i z tego co widze to niestety przebarwienia powracają,Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam, muszę poczytać!

      Usuń
    2. ja ide w srode na zabieg wiec moge napisac pozniej swoje wrazenia ale z tego co czytalam to nie jest to zabieg jednorazowy . ja płace za zabieg 120zl

      Usuń
    3. Koniecznie daj znać, jeśli sie sprawdzi chętnie wybrobuje.

      Usuń
    4. byłam dziś na zabiegu ale nie Chromobright tylko ziolowym bo kosmetyczka powiedziala ze ziolowy jest lepszy . mialam nalozone kwasy(40%) i masowala mi kosmetyczka twarz 5 min,skora szczypala ale nie czulam duzego dyskomfortu pozniej te kwasy zostawila na 5 min ,zmyla to i nalozyla maseczke ktorą trzymałam 20 min. powiedziala ze po zabiegu skora moze sie luszczyc ,nie wolno uzywac pilingow do twarzy i bardzo mocno twarz nawilzac . zabieg bede powtarzac za 2 tyg,ten zabieg:)

      Usuń
  44. Witam. Mam pytanie, czy krem nawilżający Hydra Vital Factor K wchodzi w skład zestawu i powinnam go dostać od pani dermatolog razem z cosmelanem 2? Zabieg był wykonany w gabinecie i kosztował 1400 zł a teraz się okazuje, że muszę dokupić krem za 250 zł. A może można stosować jakiś inny, tańszy. Pani doktor nie raczy odebrać telefonu, a mnie skóra strasznie ciągnie i nie wiem co mam robić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dostałam dgo w zestawie ale tez więcej zapłaciłam za zabieg więc na jedno wychodzi. może można go zastąpić tym kremem AVENE który ja stosowałam na mega podrażnienia? ie jestem dermatologiem ale jest on kremem po zabiegach dermatologicznych więc na logikę nie zaszkodzi (a na bank jest tańszy, poza tym można poprosić o próbki (mini tubeczki) w kilku aptekach - jakoś trzeba sobie radzić :))

      Usuń
    2. Cześć, ja zrobiłam zabieg Cosmelan wczoraj, koszt 1400zł (maska+ Cosmelan 2 + Hydra Vital Factor K), maskę miałam na twarzy przez 8h, po zmyciu było OK, dzisiaj mam trochę podpuchnietą twarz i bardzo zaróżowioną (dostałam zwolnienie lekarskie do końca tygodnia), Cosmelan 2 mam zacząć stosować pojutrze najpierw przez 2 tygodnie 2 x dziennie a od trzeciego 1x na noc,

      Usuń
    3. Koniecznie daj znać jak efekty!

      Usuń
    4. Dzisiaj nie jestem już tak opuchnięta i zaróżowienie mniejsze ale za to zaczyna się delikatne złuszcznie na niektórych partiach nest to bardziej wałkowanie skóry, od jutra mam stosować Cosmelan 2, zobaczymy co dalej

      Usuń
  45. Bardzo dobry wpis, dla wszystkich wahających się :):) dziękuję za podpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
  46. Witam ja tez jestem po masce dermamelan od piatku i dzisiaj zaczełam stosowac derm2 mam pytanie na jak długo nakładałyscie chodzi mi o czas po jakim zmywałyscie cosm2. rano i wieczorem dziekuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kremu cosmelan 2 nie zmywalam wcale. Najwyżej po jakimś czasie nakladalam dodatkowo krem nawilżający.

      Usuń
  47. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tylko ten, moja skóra bardzo dzielnie znosila cały zabieg.

      Usuń
    2. Bardzo przepraszam, niechcący usunęłam komentarz z pytaniem jakie kremy nawilżające stosowaliśmy oprócz hydra-vital faktor k. Autorkę bardzo przepraszam, obsługa tableta czasami mnie przerasta...

      Usuń
  48. Witam,

    Niestety mnie też dopadły przebarwienia po ciąży, nagle zaczeły mi wychodzic ciemne plamy pod koniec ciązy i niestety już zostały ze mną :( łudziłam sie że zejdą, smarowałam róznymi kremami ale rezultatu nie byłu, więc postanowiłam skorzystac z pomocy kosmetologa, polecono mi zabieg laserem, miałam wykonane 2 zabiegi- były bardzo nieprzyjemne a moja twarz wyglądała nieciekawie po kazdym z nich przez 3 tyg. niestety po drugim laserze zostały mi bardzo ciemne plamy/blizny których wczesniej nie miałam, wiec Pani kosmetolog powiedziała ze zrobi wszystko zeby mi to zeszło w ramach swojej pracy i nie bede za nic płaciła, wiec zrobiła mi zabieg kwasem Nomelan Cafeico - kwas zmywa sie po 8ha w domu i trzeba cały czas nawilżac cetaphile lipoaktywnym, skóra bardzo napieta i wszystko ciemnieje na twrazy, po 2/3dniach zaczełą pękac i schodzic skóra jak po opalaniu, przyzanm ze jak skóra schodziła super efekt jaśniutka ja pupcia niemowlaka ale jak zeszła do konca niestety plamy jak były tak zostały ze mna jestesm, aktulanie po 3 zabiegach Nomelanem Cafeico i szczerze nie wiedze rezultaów, wrecz przeciwnie po tych 5 zabiegach łącznie moja twarz jest w gorszym stanie zanim przyszłam na pierwszy zabieg, jutro ide na kolejny, tym razem babka ma mi zrobic Cosmelan w swoich kosztach, nie wiem co to bedzie jestem załamana, plamy sa tak duze ze zaden podkład ani korektor nie jest w stanie ich przkryc, dodam, że wczensiej tego nie miała, nie wiem czy to wina źle wykonanego zabiego, w każdym razie nie zostawie tego tak, bo to jest twarz i wiem ze to był mój błąd że wogole oddałam swoja twarz w inne rece....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana współczuje Ci bardzo :( Ja tez nie jestem w stanie przykryć fluidem moich plam więc wiem co czujesz. Ponieważ najgorzej jest na czole to po prostu wróciłam do noszenia grzywki. Cosmelan na bank pomoże - i mam nadzieje, że w twoim przypadku plamy nie wrócą. Trzymam kciuki i daj koniecznie znać!

      Usuń
    2. Jestem po wizycie na której miałam mieć cosmelan, jednak okazało sie ze moja buzia jest za bardzo czerwona i podrazniona miesiac po zabiegu kwasem, wiec miałam sie pokazac za tydzien, wybrałam sie bardziej przygotowana i wzielam ze soba foto buzi przed pierwszym zabiegiem wykonanym w gabineice a twarza jaka jest teraz żeby Pani zobaczyła "spektakularny efekt"....usłyszałam kolejny raz ze nie moze mi nic zrobi bo twarz jest bardzo podrazniona, czerwona, skopiowała sobie fotki i powiedziała ze skonsultuje sie w mojej sprawie....po kolejnym tygodniu sama zadzwoniłam i usłyszałam ze dostane zestaw kremów Sesderma do stosowania w domu zeby skóra sie zregenerowała zestaw TARGET NANOPEEL
      https://www.google.pl/search?q=target+nanopeel&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=BHE5U-fAFsjPhAeO-YGABQ&ved=0CAcQ_AUoAg&biw=1280&bih=653#facrc=_&imgdii=_&imgrc=SN0z_9WgeUrWyM%253A%3BmjQnNanf6Tj85M%3Bhttp%253A%252F%252Fmedidermausa.com%252F457-thickbox_default%252Ftarget-nanopeel-post-treatment-kit.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fmedidermausa.com%252Fen%252Fprofessional-use%252F198-target-nanopeel-post-treatment-kit.html%3B700%3B800

      mam stosowac je przez miesiac i sie pokazac....ja jestem załamana bo to jest twarz i gdybym mogła cofnac czas nigdy bym nie poszła sie "upiększyć" poszłam z przebarwieniami po oczami a teraz wygladam okropnie, całe policzki czerwone, plamy, wygladam jak pobita..... :(

      Usuń
    3. Booooze biedactwo! Chyba czas zmienić specjalistę i pójść do innego sprawdzonego dermatologa bo cos mi sie to wszystko nie podoba. Współczuje ogromnie. Mam nadzieje ze regeneracja sie powiedzie !

      Usuń
  49. Jak zalagodzic te czerwona i przesuszona skore? Ten hydra vital mi nie pomaga, mozna cos innego stosowac lepszego? A moze lykac jakies tabletki np. Vit a ? Prosze o pomoc,

    Czy mozna cos nakladac pod oczy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może spróbuj tego AVENE Cicalfate? Może poproś w aptece o próbkę (mini tubeczka) i sprawdź, po co kasę wydawać jeśli nie wiadomo czy zadziała :) Nie jestem dermatologiem ale zaryzykowałabym może maść ochronną z witaminą A (taki tłusty krem do kupienia w aptekach, tani bardzo). Ale chyba najbezpieczniej byłoby zapytać swojego dermatologa - nie wiem jaką masz skórę, problemy itd

      Usuń
  50. Dziewczyny - mam takie pomysł i powiedzcie co o tym sądzicie. Chciałabym zaprosić tutaj kilka klinik medycyny estetycznej i dermatologicznych (z Warszawy bo tylko takie znam) aby włączyły sie do dyskusji. Mam cicha nadzieję, że pomogą nam w naszych wątpliwościach nie ograniczając sie jedynie do reklamy swoich zabiegów. Co o tym myślicie? Chętnie zaproszę tez kliniki z innych miast ale to musicie mi jakieś podesłać, (takie lepsze, sprawdzone itd). Jeśli chociaż ze 3 byłyby zainteresowane to mamy większą szansę, że ich ewentualne odpowiedzi będą rzetelne. Co o tym sądzicie? Warto spróbować?

    OdpowiedzUsuń
  51. Fajny pomysl jestem za :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super - poczekam na 3 głosy za i będę zapraszać :)

      Usuń
  52. a ja znalazłam na necie stronkę zrobsobiekrem.pl i maja tam 2 specyfiki na to cholerstwo i tak sobie myslę, że może warto zaryzykować....
    http://zrobsobiekrem.pl/pl/p/Krem-z-kwasem-migdalowym-50-g/7
    http://zrobsobiekrem.pl/pl/p/Eliksir-wybielajacy-przebarwienia-i-piegi-30-ml/2

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodziłam na zabiegi z kwasami (migdałowym tez) i naprawdę sie starałyśmy z panią dermatolog...i nic :(

      Usuń
  53. Hej Marteczka! Dołacze sie do rozmowy, problem z plamami mam od 20 lat, i muszę powiedzieć że wypróbowałam juz wszystko co możliwe ,niestety nie ma efektów zamawiających. Plamy szybko wracając .Jakieś parę miesiecy wpadłam na pomysł z koleżanką .aby kupić sobie COSMELAN 2 na spółkę , ona ma podobny problem jak ja. Smarowalam prawie codziennie na wieczór i kladlam się spać, rano zmywalam pozostalosci po kremie i nakladalam krem nawilżający. Plamy znikły ale nie do końca .Ale niestety znów wróciły , nie wiem dla czego , unikalam slonca , solarium a one wyszly. Znów zaczęłam stosować Cosmelan 2. Smaruje różnie , albo codziennie , lub co drugi dzień. To przykre ale wiem ze będą wracały. Wszystkim dziewczyna polecam kupić w necie cosmelan i ratować się w ten sposób . PIZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  54. Tez o tym myśle. A masz sprawdzone źródło? Jak tak to podeslij na maila, poprosze.

    OdpowiedzUsuń
  55. Sklep estetyka.pl jak chcesz pogadać to mojee gg 21758699

    OdpowiedzUsuń
  56. super ... dzięki za prawdziwą relację z "leczenia".

    OdpowiedzUsuń
  57. hej, ja też walczę z przebarwieniami. Najgorsze jest nad górną wargą. Jestem po 4 zabiegach IPL - em, fakt trochę pomógł, ale nie na tyle, żeby zatuszować przebarwienia fluidem tak, żeby ich nie było widać. Obecnie jestem po 1 zabiegu laserem na przebarwienia, chyba diodowym. Pierwsze efekty mam zobaczyć po 3 tygodniach. Mają wystarczyć 2 zabiegi...., ale po tym IPL-u jakoś mi się nie chce wierzyć. Cały czas smaruję się Skinorenem na zmianę z kremem Azelo BHA (wg mojego lekarza najlepszy na przebarwienia - moje zdanie jest nieco inne) na podtrzymanie efektów ipl-a i lasera. Dam znać za 2 tygodnie czy jest jakiś bardziej spektakularny efekt.
    Fajny blog. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo. To ja czekam na relację. Koniecznie napisz!

      Usuń
  58. mogłabyś mi napisać jakim laserem Ty próbowałaś usuwać przebarwienia? bo mnie właściwie podczas zabiegu nic nie bolało, skóra nie będzie się łuszczyć, a przebarwienie ma się "wchonąć, rozbić".

    OdpowiedzUsuń
  59. walczę z przebarwieniami 17 lat i po wypróbowaniu już wszystkiego zdecydowałam się na Cosmelan. Zabieg w salonie przy pl.Konstytucji kosztował 1000 zł (promocja bo termin ważności kosmetyków dobiegał końca). Nie posłuchałam się lekarza (on mnie widział 1 raz, a ja swoją skórę znam) i trzymałam cosmelan1 12 godz. Potem zmyłam i zaczęłam używać cosmelan2 2x dziennie. 3 dzień - mam czerwoną i trochę opuchniętą twarz, zaczynam się łuszczyć. W zasadzie nie stosuję kremu nawilżającego bo nie ciągnie mnie za bardzo (albo się uodporniłam po wcześniejszych kwasach). Zastanawia mnie natomiast jak Drogie Panie wykonałyście makijaż na cosmelan2??? przecież on jest w kolorze musztardy i nie wchłania się tak żeby go nie było widać! używałyście jaśniejszego fluidu? mam tydz. urlopu ale już się martwię jak to cudo używać przez 3 m-ce 2x dziennie. Czy smarowałyście się tym rano i od razu na to fluid? czy wieczorem nie miałyście obaw że krem wytrze się w poduszkę? podobno nie można go wcierać w skórę tylko wklepywać miejsce przy miejscu więc jakoś nie umiem sobie wyobrazić żeby na tą musztardę coś nałożyć.
    Będę wdzięczna za wszelkie informacje!
    ps.odnośnie podkładu z filtrem Shiseido - ja też go używam bo ma filtr 30, ładny kolor i dobrze kryje nie robiąc maski, ale będąc ostatnio w Sephorze dowiedziałam się że go wycofali więc jestem w poszukiwaniu czegoś innego. Kremy BB, CC (podobno są już nawet DD) też mają filtry 30 ale nie wszystkie filtry są skuteczne i niestety nie znalazłam dobrze kryjącego - czy którą z Was może coś polecić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety fluidu nadal szukam. Teraz mam clinique ale to SPF 15 i nie kryje jakoś super, choć lepiej niż shiseido. Ja sie super mocno nie malowałam. Cosmelan 2nakladalam cienka warstwa i polo godzinie już tak źle nie wyglądał, przypudrowalam, jak sie dało to ciut różu i tyle. Pełnego zestawu sie od razu nie dało zrobić ;)

      Usuń
    2. mam nadzieję że pod ten Clinique używasz większego filtra bo 15 to malutka ochrona. Ja ciągle szukam ideału i po przeczytaniu b.fajnej recencji http://kosmostolog.blogspot.com/2014/03/dostepnosc-emulsji-matujaca-vichy-oraz.html zamówiłam Vichy i czekam na dostawę (z domu nadal nie wychodzę bo dziś 4 dzień po Cosmelanie :)

      Usuń
    3. Peeewnie 50 to mój najlepszy przyjaciel! Mam na dzieje, ze u Ciebie plamy już nie wrócą!

      Usuń
  60. z info.jakie znalazłam w necie wynika, że z cosmelan2 nie można się rozstać (min.3xtyg.) i całorocznie filtry - akurat z nimi już od lat się nie rozstaje. Poza tym wyczytałam że cosmelan trzeba trzymać w lodówce - może dlatego Twój zmienił kolor?
    paczka doszła - mam filtr vichy ale dopóki mam ściągniętą skórę na twarzy nie mogę go ocenić, chociaż strasznie mnie korciło i posmarowałam dłoń - na pewno nie jest tępy i nie bieli, ale jak spisze się pod make-up'em nie wiadomo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda ze nie wiedziałam, ze można go używać cały czas. Muszę kupić, moze sam tez trochę pomoże? Ja mam mleczko z filtrem La roche i bardzo sobie chwale.

      Usuń
  61. witam ,mam podobny problem przebarwienia hormonalne ,na czole i policzkach aż do ust...makabra ,teraz trochę pojaśniały po zimie i przykrywa je w miarę podkład, moje pytanie co stosować żeby nie wylazły ,wiadomo ze filtry to podstawa na dzień > na noc myślałam o jakimś kremie ,który by rozjaśniał i lub hamował gromadzenie się melaniny ,są takie cuda ? oprcz cosmelanu bo cena zabójcza ,jak na krem który trzeba non stop stosować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudów jest wiele, niestety moim przypadku nic nie działało. Niewiele ale pomagał krem/maść acnederm. Tyle, ze trzeba długo stosować i może wysuszać. U mnie to jedyna rzecz, która ciut rozjaśniła plamy.

      Usuń
  62. cześć, ja również podjęłam decyzję o cosmelanie, bo niestety inne zabiegi, kremy i maści nie przyniosły rezultatu. Od dłuższego czasu czytam sobie Twojego bloga i tak sobie myślę, że gdyby coś chociaż nawet na chwilę rozjaśniło moje przebarwienia to byłabym szczęśliwa. Boję się tylko siebie po zabiegu. Powiedzcie mi czy dwa tygodnie po można iść do pracy i w miarę "normalnie" wyglądać? Możecie mi polecić dobrego dermatologa od przebarwień w Warszawie? a właściwie takiego, z którego Wy byłyście zadowolone - w senie opieki po wykonaniu cosmelanu. Żeby nie robić reklamy podaję swojego maila bombka0604@wp.pl). Będę wdzięczna za pomoc. Ania.

    OdpowiedzUsuń
  63. Witam, widzę, że używałaś kremu neostrata, ja też go kupiłam, bo moje plamy po cosmelanie także wracają... dopiero teraz trafiłam na Twoje forum, i po tym co przeczytałam u Ciebie, że nie poskutkował zaczęłam się zastanawiać, czy nie powinnam kupić mocniejszego kremu (np. exipigment 4% hidrochinon), no ale cóż za późno trafiłam na Twoje formum, narazie wypróbuję ten. Powiedz mi czy używałaś tej neostraty w miesiącach letnich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zainteresowała mnie tym drugim kremem, moze tez spróbuje? Neostratambank używałam po lecie. Mojej znajomej z plamami po słońcu bardzo pomógł, więc nigdy nie wiadomo!

      Usuń
    2. Wrrrr tablet lepiej wie co chce napisać - Neostrate miało być oczywiście!

      Usuń
    3. Witam, pisałam już tu kiedyś i teraz chciałabym podzielić się moimi doświadczeniami. Przez ponad 2 miesiące używałam równolegle kremu Revital plus z arbutryną i 1.9% hydrochinonem.Moje plamy na kościach policzkowych i nad górną wargą praktycznie znikły (po ciąży prawie 3 lata temu).Ja oczywiście nadal coś tam widzę, ale oceniają w skali procentowej dałabym 85% skuteczności.Po skończeniu kremu z arbutryną, dodatkowo przez ostatni miesiąc stosowałam codziennie na noc peeling 12% glikol firmy isis pharma.Budzia naprawde wygląda o niebo lepiej.Po nałożeniu kremu z glikolem (na całą twarz), jednocześnie nanosiłam 1.9 % hydrochinon tylko na plamy.W ciągu dnia używam kremu z filtrem 80 SPF firmy isis pharma.Mogę go kupić tu, gdzie mieszkam - w jednym z krajów Bliskiego Wschodu. Kremu z filtrem muszę używać cały czas bo nie ma tu zimy i słońce świeci tu ciągle.Obecnie mamy po 32st.C.W necie natrafiłam też na krem MELANIN za ok. 140 zł. Z tego co piszą ma ciekawy skład i kupię go jak skończętubkę z glikolem 12%.
      pozdrawiam. Darine

      Usuń
    4. przepraszam za literówkę, ten krem to melanil krem na przebarwienia.
      Darine

      Usuń
    5. Napisz mi coś więcej o tym kremie Revital plus, bo nie mogę się doszukać.O melanil-u słyszałam, ale bardzo podzielone zdania. Ciekawe jak będzie u ciebie.

      Usuń
  64. właśnie a co zrobić żeby te plamska chociaż nie ciemniały ? ja przez zimę stosowałam skinoren sa jaśniejsze ale nadal widoczne i podkład nie pokrywa ,na czole i na policzkach od skroni do ust wielkie plamy po obu stronach, choć te na policzkach ciut jaśniejsze niż czoło ,ale czoło usiane w małych drobnych przebarwieniach -plamkach,Tak wiec chociaż żeby zostały na tym etapie co jest, co można stosować latem ? na noc mam jakiś krem rozjaśniający z bionike, na dzień spf 50+ z vichy no i co widzę ze one ciemnieją...jezu jak to powstrzymać, aplikacja co dwie godziny tak tylko jak to wykonać..na plaży można ale w mieście na spacerze jak, pytam was moje kochane co zrobić żeby nie ciemniały i co stosować rozjaśniającego latem np. na noc.... p.s zakupiłam ten expigment - 4% hydrochinon ,ale to już na jesień strategia.

    OdpowiedzUsuń
  65. U mnie nie ciemnieje na razie. Na czole grzywka, na buzi 50 La Roche, na razie nie ma zmian ale nic straconego. Na noc teraz smaruje Acne-derm i myje twarz mydłem Detox NAtura Siberica. I jak widać stosuje kolejno wszelkie maseczki które maja w efektach rozjasnienie. Ale cudów nie ma......

    OdpowiedzUsuń
  66. a ten ra roche stosujesz ile razy dziennie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj dwa tylko plus fluid z filtrem ale obsesyjnie unikam słońca, noszę czapki z daszkiem, kapelusiki. I na razie jest ok.

      Usuń
  67. Szkoda ,że mi grzywka nie pasuje ,mam drobną i chudą twarz i wyglądam strasznie wręcz w grzywce...

    OdpowiedzUsuń
  68. Cześć
    Ja swoją walkę z przebarwieniami potrądzikowymi zaczełam na jesieni od 2x zabieg laserem frakcyjnym który minimalnie rozjaśnił przebarwienia ale rozbił melaminę następnie zakupiłam w necie cosmelan 2 smarowałam na początku codziennie na noc teraz co drugą noc po 20 min smaruje kremem avene cicalfate który super zmiękcza naskórek i już podczas porannej toalety pozbywam się łuszczącej skóry. Efekt plamy są prawie niewidoczne pory zwężone problem z trądzikiem wstrzymany nie wiem na jak długo...
    Jeżeli chodzi o trwałość cosmelanu moja znajoma robi go raz w roku od kilku lat wygląda młodo promiennie i ... ma przebarwienia na kościach policzkowych ):
    Jeżeli chodzi o przetestowany przezenmie krem rozjaśniający dający powolny ale zawsze efekt to THIOSPOT intensive firmy synchroline natomias filtr Bioderma 50 do cery z zaczerwienieniami ma fajny kolorek
    Trzymam kciuki za wszystkie Cosmelanki !!

    OdpowiedzUsuń
  69. witajcie ponownie :)
    minęło już 3 tyg od maski cosmelan1 (zmytej po 13 godz!) i stosowania cosmelan2 3x dziennie przez 12 dni, teraz 2x na dzień i...plamy z którymi walczę od nastu lat w zasadzie w całości zniknęły! piegi też :))) twarz mam nadal zaczerwienioną i nadal się łuszę, ale dodatkowo (od kilku dni) używam na dzień pod cosmelan2 serum z vit.C (FlavoC). Na cosmelan nie nakładam żadnego makijażu, tylko na dzień La Roche 50+ (polecam ultralekki fluid - działa przeciwplamiasto!). Od początku kuracji zużyłam już 1,25 słoiczka cosmelan2 i na pewno jeszcze kilka słoiczków będę musiała nabyć zanim przejdę tylko na stosowanie kremu na noc (przez 3 m-ce zgodnie z ulotką zamierzam stosować 2x dziennie, potem przez 6 m-cy tylko na noc), ale znalazłam ten krem za 440 zł (oryginał! w sklepie internetowym w Piasecznie). Dam znać o postępach :) minusem jest to że trochę się drapię w czasie snu (chociaż zakładam na noc bawełniane rękawiczki) i robią się strupki, poza tym wągry i inne zanieczyszczenia "wychodzą" na zewnątrz i...chyba pękają mi naczynka pod oczami :((( Nie dostałam kremu nawilżającego z zestawu tylko jakiś inny specyfik, ale i tak niewiele go używałam bo te kremy osłabiają działanie cosmelanu, potem nabyłam krem regenerujący La Roche (też zużyłam niewiele).
    Ogólnie cosmelan to jedyny naprawdę skuteczny środek do pozbycia się plam (ani filtry ani inne "łagodne" peelingi i kremy - szkoda kasy!). Przez wiele lat wydałam majątek na próby pozbycia się plam, na kryjące podkłady i nieskuteczne filtry, dlatego zainwestowałam raz a dużo i przynajmniej wiem na co wydałam te pieniądze. Gdybym kiedyś wiedziała to co dzisiaj miałabym cerę bez plam, a cosmelanu używałabym co 2 dzień na noc - do tego dążę :)
    życzę wszystkim wytrwałości i...fajnie że jest ten blog :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem czy wówczas nie wrócą...czy stosowanie cosmelan 2 na noc przez wiosna /lato i filtry cały rok to rozwiązanie i życie bez plam :) jeżeli to się potwierdzi to możliwe że się skuszę na przyszłą jesień.

      Usuń
  70. Witam serdecznie,
    Bardzo żałuję, że nie natrafiłam na bloga przed zabiegiem. Pani dermatolog zapewniała mnie o 100% skuteczności a teraz zaczynam się obawiać czy osiągnę zamierzony efekt 0 przebarwień;).
    Jestem 8 dni po zabiegu i moja skóra na policzkach i brodzie łuszczy się dokładnie tak jak na zamieszczonych wyżej fotkach. Niestety na czole, gdzie przebarwienia największe ani drgnie:(. Również po nałożeniu kremu na czoło nie odczuwam dyskomfortu - pieczenia, skóra nie robi się czerwona tak jak na policzkach... Zastanawiam się, czy skóra tam jest mniej delikatna i nie będzie się złuszczać w ogóle?
    Jak to wyglądało u Was?
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja największe plamy mam wlasnie na czole i skóra tam łuszczyla mi sie równie mocno. Skuteczność faktycznie można uznać za 100 %, niestety w bardzo wielu przypadkach plamy wracają. U mnie sa ciut mniej intensywne niż przed ale sa.....

      Usuń
  71. A ja dzisiaj kupiłam krem dermamelan2 - to podobno następca cosmelanu2. Nałożyłam na jakieś 2 godziny - na razie nic. Też walczę już parę lat z plamą na czole po ciąży. Tylko pojawia się słoneczko - pojawia się i plama.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również zakupiłam krem Dermamelan, używam samego, bez maski uprzednio. Mam jeden problem... nie łuszcze sie , no może delikatnie miejscami , za nosem , mam lekko zaczerwieniona twarz, ale skóra nie schodzi. nie wiem czy to dobrze , że nic sie nie zaczyna zluszczac , a stosuje juz 9 dzien.

      Usuń
    2. Może masz odporną skórę. Ja używam co drugi dzień cienką warstwą na 3-4 godziny. Ale też jakby bez większych sensacji się odbywało, wiec wczoraj i przedwczoraj zrobiłam dłużej i więcej kremu i dzisiaj wyglądam jak poczwara. Łuszczy mi się cała broda, policzki i masakra pod nosem. Może nakładaj krem na dłużej. Ja staram się to robić popołudniu i już nosić do wieczora (średnio 3-4 godziny). Potem to zmywam i nakładam krem nawilżający w ilości jak maskę, czyli bardzo grubo. Wycieram resztki tego co się nie wchłonie przed samym spaniem. Uciążliwe ale da się zrobić. Czasem już wtedy skóra odmięknie i się wałkuje to co się łuszczy.

      Usuń
    3. Dokładnie - nie każdy łuszczy sie tak samo. Jeśli skóra jest mniej wrażliwa może to wyglądać bardzo spokojnie a przy wrażliwej przypominać koszmar z horroru :)

      Usuń
    4. Moje plamy tez wróciły mocniejsze od słoneczka chociaż co chwila nakładam blokery. Kurde...

      Usuń
  72. Hej dziewczyny przeczytalam wszystkie wasze wypowiedzi i mam ten sam problem plamy po ciąży (koszmar)czoło poliki nos coś strasznego stosowalam wiele kremów nawet niemieckich różnych podkladow i nic zero efektów po rozmowie z pania dermatolog pilecila mi krem isis unitone .przeczytałam wiele opinii i jutro go kupie może wreszcie trafie na jakiś specyfik który mi pomoże opinię ma dobre więc napisze czy jest wart wypróbowania pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam ale watpię żeby pomógł skoro inne specyfiki nie dały rady. Jednak jesli bedą jakieś efekty to koniecznie daj znać! Moze któraś z Was go testowała?

      Usuń
  73. Mam zaprzyjazniona aptekarke i zna dziewczynę która to stosowala i stosuje cały czas ponoć pozbyla się plam ale efekty widziała dopiero po 3 tygodniach więc i ja spróbuje dam znać czy coś pomogło pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczytałam trochę - faktycznie ma niezłe opinie :) Warto spróbować

      Usuń
  74. Poczytaj o kremie rozjaśniająco - redukującym przebarwienia z AVON z serii clinical . Może warto spróbować też tego, ty bardziej że cena nie jest wygórowana , bo tylko 29.99 w promocji:)

    OdpowiedzUsuń
  75. Witam was . Mam plamę na czole na środku oraz plamy motyla. Udałam się do medialnej kliniki . W marcu pani doktor zaproponowała amelanie M . Rozjaśniła plamy nie zlikwidowała , na początku maja laser po którym mam ciemniejsze zmiany na czole. Obecnie proponuje cosmelan . Mówi że zabieg jest bezpieczny o tej porze roku , wie że mam wakacje zaplanowane 22 lipca . Mam obawy ponieważ na logikę oraz z tego co mówią kosmetyczki w lato w słońcu nie wykonuje się takich zabiegów że może zaszkodzić. Lekarz twierdzi że zabieg wykonuje się o każdej porze roku że cosmelan 2 jest całoroczny i absolutnie chroni. Proszę o wasze uwagi lub poradę co mam robić . Czy mogę go teraz wykonać?

    OdpowiedzUsuń
  76. mam plamy pod oczami straszne , jestem rozpaczona , stosowałam już 5 róznych kremów , i nałożyłam 3dni temu polecony przez dermatologa nowość CLAIRIAL krem 10+koncentrat , bez opinii w internecie bo jest nowy , narazie miejsca gdzie go nałożyłam (policzki i górna warga) złuszczyły się mam zaczerwienione miejsca a nie brązowe :) mam nadzieje że zaczerwieniena znikną i walcze dalej .
    KREM POLECAM - może to taki tani odpowiednik zabiegu na własną rękę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe - podpytam mojego dermatologa, dzieki za informacje,

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  77. Witam,wszystkie Panie piszą o problemach plam na twarzy z tego co przeczytałam,ja mam ten problem na dekolcie ramionach i częściowo plecach,chociaż u mnie są to piegi,które zostały mi po opalaniu na słońcu,byłam trzy razy na zabiegach laserowych ,wydałam sporo niewiedzy ale efekty są jak u większości mało zadowalające.Czy cosmolean działa także na inne partie ciała oprócz twarzy?Kieruje to pytanie do Marteczki bo widzę,ze Pani najdłużej siedzi w temacie;-)Pozdrawiam Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pytałam o to dermatologa ale na logikę wydaje mi sie, ze nie ma znaczenia miejsce i powinien zadziałać tez na inne partie ciała. W końcu skóra to skóra ;)

      Usuń
  78. Może ten pomysł z zaproszeniem fachowców jest do zrealizowania , my wszystkie jesteśmy króliczkami doświadczalnymi :) ja walczę nadal łapie załamki , mam zrobione badania tarczycy , wątroby , ginekologię i wszystko ok , odstawiłam kawę , nie perfumuję się na ciało nie , zachowuje się jak wampir przed słońcem uciekam , smaruje się 50. Mogę wam panie podsunąć doraźny pomysł , wymieszałam ciemny fluid z kremem 50 zrobiłam sobie odpowiadający dla mnie kolor :) ale ogólnie tragedia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tez nic nie działa. Stosuje blokery co chwila i i tak wszystkio mi w te upały ściemnialo. Napisałam do "mojej" dermatolog od cosmelanie ale nie ja odpisała. Poszukam zatem innych specjalistów, moze komuś sie bedzie chciało wypowiedzieć. Chyba ze nie maja nic do powiedzenia :(

      Usuń
  79. a jeszcze pamiętajcie że UV wytwarzany jest nie tylko przez słońce ale również lampa jarzeniowej (najwięcej w marketach), lampa kwarcowa wykorzystuje się w solarium do sztucznego opalania. Ultrafiolet do analizy zabezpieczonych przed podrobieniem banknotów , na dyskotekach , nie wiem jak komputery . UV wpływa na wydzielanie serotyoniny i to nasz problem .

    OdpowiedzUsuń
  80. Witajcie .Pisałam 6-go czerwca. Zdecydowałam się na cosmelan i byłam na zabiegu. Jestem zbyt zdesperowana żeby kwestionować zdanie mojego dermatologa. Fakt Pani doktor powiedziała to co wiemy że plamy mogą wrócić i nie .Powiedziała również że ma pacjętki które mają plamy bez szczególnych przyczyn po wywiadach i badaniach . Ja mam Mirene która uwalnia hormon - lewonorgestrel - być może to przyczyna ? wg. ginekologa nie ponieważ jest to dawka minimalna (20 mcg/24 h). Usunę ją jednak . Przeczytawszy wszystkie wasze wypowiedzi -szacunek Marteczka Ka za poważne podejście do tematu - wiele się nauczyłam zasad i informacji o produktach. Pani dermatolog potwierdziała najważniejszą bloker SPF50 całorocznie i obecnie co 4 ha . Osobiście wybrałam z firmy Cell Fusion C - Laser Block. Potwierdziła również ważną kwestie czyli tłumienie pracy melanocytów co podkreślono na samym początku . Używam w takim wypadku Sasderma c-Vit co podpatrzyłam z początku . Podpytałam o cosmelan w ciągu roku i powiedziała że przed dużym słońcem na wiosnę i w lato należy zastosować 2 ,3 razy w tygodniu aby zalokować pracę melanocytów , na wyjazdach częściej . I najważniejsze leczenie plam jest objawowe .Walczę w takim razie . Mam nadzieję że cosmelan zadziała i skoncentruję się na blokowaniu i zabezpieczaniu aby nie wróciły. Napiszę wam jak u mnie przebiegł cały proces z cosmelanem i po. Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie elementem który wywołał przebarwienia była ciąża (i hormony) szkoda tylko ze po porodzie hormony sie ustabilizowały a plamy nie...

      Usuń
  81. Jestem 9-ty dzień po zabiegu . Reakcja skóry drastyczna . Czerwień ciągła od dnia położenia maski nie umożliwia mi normalne funkcjonowanie . Duże napięcie skóry oraz ciągłe złuszczanie spowodowało szybkie skończenie hydro- vital K. Sądziłam że mogę go zastąpić laroche- cicaplast lub ivostin sensitia ale skończyło się na zamówieniu kolejnej tubki hydro-vital a twarz ucierpiała na braku nawilżenia oraz fatalnym efekcie napięcia swędzeniu i małych ran . Widzę zmniejszenie natężenia plam co mnie pociesza, jestem jednak zmęczona . Nie znalazłam wcześniej lub nie sądziłam że mogą być tak silne reakcje na cosmelan. Makijaż w konsekwencji wiąże się z kolejnym podrażnieniem gdyż spływana po kremach lub zasycha bez nich na skorupie zeschniętej skóry co muszę zmyć !. Mam nadzieję że niedługo koniec . Przypadki chodzą parami - jak by mało tego mam dwa rodzinne obowiązkowe spotkania ..... za dwa i 4 dni . Nie wiem jak poradzę sobie z czerwoną opuchniętą piekącą i łuszczącą się twarzą. Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze fatalnie to z opisu wygląda. A co na to dermatolog??? Plamy to zejda na bank (trzymam kciuki aby nie wróciły) ale po co sie masz tak męczyć. Może lekarz coś zaradzi? Musisz mieć bardzo delikatną skórę.

      Usuń
  82. przeczytałam wszystkie te komentarze , sama wyżej pisałam o CLAIRIAL krem 10+koncentrat ale chyba nie polecam , palmy nadal są , więc tyle pieniędzy co wydałam na kremy , nerwy bo ciągle zaglądam w lustro , tapeta na twarzy . Umówiłam się w piątek na cosmelan nic więcej mi nie pozostało wezmę L-4 i w piękną pogodę będę siedziała w domu w cieniu :( . Mam nadzieje że to pomoże , ostatnia deska ratunku .

    OdpowiedzUsuń
  83. Mój problem z cerą zaczął się 2005 r. gdzie po stwierdzonej sarkoidozie zmuszona byłam zażywać sterydy, a to niestety uaktywniło mi trądzik grudkowy. Po 3 latach kuracji zaczęłam walkę z bliznami i przebarwieniami na twarzy które pozostały po trądziku. Próbowałam prawie wszystkiego. 1,5 roku temu zdecydowałam się na laser FRAXEL. Efekt po 2 miesiącach był zadowalający i już miałam nadzieję, że znalazłam sposób na siebie. Niestety po około 6 miesiącach pomimo stosowania kremów z filtrem 50+ pojawiły się przebarwienia na czole i policzkach dokładnie odpowiadające ścieżce lasera.
    Na brodzie zostały przebarwienia po trądziku, nos jasny (nie użyto lasera), a przy linii włosów i wokół oczu też widać wyraźną różnicę. Jestem załamana. Lekarz wykonujący zabieg proponował powtórzenie, ale ja się boję, że będzie jeszcze gorzej. Zaczęłam myśleć o Cosmelan (cena zestawu zbliżona do ceny laseru). Sama już nie wiem co robić. Jestem załamana :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cosmelan na pewno pomoże , niestety nie ma gwarancji , że palmy nie wrócą. U mnie wróciły ale mimo wszytko sa bledsze niż były. I niestety mimo blokerów i unikania słońca ciemnieją w lecie.

      Usuń
  84. ja po tych wszystkich wyżej doświadczeniach zadecydowałam że robie Cosmelan , później na zmianę cały rok na noc będę blokowała melatoninę używając serum z vit. C i Cosmelan 2 - nic więcej, rano 50filtr. Nic innego nie pomoże !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  85. Witam.
    Byłam na zabiegu NOmelan w zeszlym roku, wrzesien, odczekalam m-c powtorzylam zabieg w listopadzie...zaplacilam za dwa zabiegi 600 zl,od miesiaca mam taki wyrzut plam, ze juz nie mam sily,czolo wyglada dokladnie jak Marteczki przed zabiegiem, koncowka nosa zrobila sie biała, policzki w bialych plamkach, reszta brązowe plamy, Zrobilam wszystkie badania tarczycowe, usg tarczycy-wyniki pierwsza klasa. Stosowalam masc Protopic 0,1%, pozniej Vitix żel, nic nie dalo, plam przybywa. Dermatolog dala mmi na próbki kremy na przebarwienia Thiodpot Intensive, plamy dalej sie utrzymują. Dermatolog zaproponowała zabieg Cosmelanem. Troche sie boje, skoro po Nomelanie zaczelam wyglądać jak biedronka, to co bedzie po Cosmelanie...Moze macie dziewczyny jakis sprawdzony krem wybielający-rozjaśnniający przebarwienia.

    OdpowiedzUsuń
  86. Witajcie. Jadę jutro do dermatologa. Przez telefon dwa dni temu dała mi do zrozumienia że jak plama reaguje dobrze to jestem młoda i możemy skrócić całą terapię. Fakt skóra reaguje ciężko na krem . Dzisiaj jest 10 dzień , i pogrzeb rodzinny - było trudno wyjaśnić popękaną , spierzchniętą skórę szczególnie na brodzie i czole po zabiegu kosmetycznym ( Jestem otwarta i mam dużą dozę tolerancji do siebie i innych poza tym zdesperowana ) Nadal skóra jest zaczerwieniona bardzo , co prawda mniej , jednak trudno to zatuszować gdyż się łamie i łuszczy . Pomimo to zapłaciłam sporo pieniędzy i chciałabym osiągnąć pełny efekt oraz nie zarzucić sobie połowiczności i braku wytrwałości. Hydra- vital - drugi starczy jeszcze na 2-3 dni co dalej ? kolejne dni to chrzest w niedzielę u siostry męża i dalsza terapia cosmelan 2 z czerwoną twarzą ? . Napiszę wam ... pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  87. Witajcie .Byłam na wizycie u dermatolog. Twarz drastycznie wysuszona -zalecenia intensywne nawilżanie , cosmelan czoło 2x twarz 1x . Czerwień jeszcze się utrzymuje z dnia na dzień lekko blednąc . Plamy raczej pokonane . Zobaczymy jak czerwień zejdzie, muszę teraz doprowadzić skóre do używalności- musiałam zamówić ponownie hydro-vital x2. Poprzedni zużyłam przez 4 dni . .pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że plamy zostaną pokonane na zawsze! Trzymam kciuki ;)

      Usuń
  88. Chyba warto się trochę pomęczyć oby tylko był efekt. Znam Wasz ból, sama walczę z plamami od pewnego czasu i tez nie pozostaje mi juz innego jak tylko Cosmelan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby tylko człowiek miał pewność, że to nie wróci :(

      Usuń
  89. Marteczka Ka szuka Pani fajny filtr 50 ja mogę polecić
    - La Roche-Posay Anthelios Xl - konsystesncja sucha w dotyku , poleciła mi go moja dermatolog i jest fajny pod makijaż nie bieli i nie jest ciężki jak się go nakłada. Jestm własnie po cosmelanie efekt mega ale walczę dalej, będę stosowała krem cosmelan 2 na zmianę z serum z vit C , reszte kremów wybielających wyrzuciłam. Trzymam kciuki za resztę Pań .

    OdpowiedzUsuń
  90. W pon.miałam cosmelan na 6h.Od 3 doby zacznę stosować krem cosmelan 2.Jak na razie buzia bardzo piecze jak po poparzeniu i jestem czerwona jak rak :).Zapłaciłam 1800 zł. w wawie.Ciekawe czy to warte..Napiszę jeszcze jakie wrażenia.Kasia

    OdpowiedzUsuń
  91. Witajcie
    od 16 czerwca minęło 3 tygodnie . Moja twrz jest nadal zaróżowiona . Marteczka Ka ty tez sobie pozwoliłaś na kolejne próby? Chyba wiemy już więcej niż na początku twojej przygody z cosmelanem .plama na czole pozostawiła lekka poświatę ( nie widać jej jednak z bliska jest cień ) jednak nadal na czoło nakładam dwa razy dziennie comelan 2 a na twarz jeden . Krem działa na moją skórę ciągle zaróżowieniem twarzy ( delikatnie mówiąc tak jakbym się mocniej opaliła ). Wydałam mnóstwo pieniędzy na hydra- vital K nawilżający jednak skóra nadal wysuszona . Próbowałam makijażu jednak ma on defekty i wyglądam strasznie , Różne środki ( krem nawilż. + krem z filtrem50 + fluid + puder + róż ) nie zaprzyjaźniają się ze sobą , warzą lub suszą pękają itp. ( różnych tu najlepszych wymienianych marek jak la roche cell fusion c mesoestetic ) . Dokupuję teraz do hydro-vital K krem z mesoestetic spf 50+++ matujący z lekkim fluidem . Jedna marka i przystosowane do zabiegu cosmelan..Nawilżenie i filtr współgrają twarz zabezpieczona puder się trzyma- jednak na razie rezygnuję z pełnego makijażu na poczet.... wsmarowywania co 4ha filtru 50+++.!!!! Do szczęścia brakuje mi tylko zejścia poświaty oraz braku koloru różowego na twarzy . Makijażem koloru nie zasłonię tak więc tak chodzę , nie mam wyjścia,- mam nadzieję że nie kolejne 2 miesiące. pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  92. cześć, ja walczę z plamami na twarzy od 2010r. od 2011 miałam trzy zabiegi IPL laser jakiś sciton. plamy lekko zbledły, ale pojawiły się nowe. w 2013 miałam frakcyjny, który zrobił jeszcze większe szkody. poprawka była TCA i... zaczęła się masakra. Lekarz w ramach rekompensaty zaproponował mi zabieg frakcyjnym tylko na powierzchni naskórka. trochę pomogło ale tylko w niektórych miejscach. od września 2013 do maja 2014 miałam 5 razy laser lumenis one i lumenis quantum.efekt..... ciemniejsze plamy, z resztą laser lekko mnie poparzył. Wczoraj miałam cosmelan, moja ostatnia deska ratunku. Pani dermatolog nie dała mi 100% pewności że plamy znikną ale na pewno będą bledsze (dobre i to dla mnie) w żadnym wypadku nie kazała nakładać fluidów, pudrów itp. ponieważ barwniki z fluidów wnikają w podrażnioną skórę i mogą powodować kolejne przebarwienia a co za tym idzie gorszy efekt leczenia cosmelanem. na razie mam czerwoną buzię, lekko napuchniętą. pierwsze dwa dni mam smarować się hydra-vital facor k, trzeci dzień włączam cosmelan 2 trzy razy dziennie itd podobnie jak u was. wytłumaczyła mi jeszcze, że z przebarwieniami tak do końca się nie wygra, bo to cholerstwo powraca, bo hormony, słońce i takie tam. po zakończeniu kuracji nie powinnam odstawiać cosmelanu 2 tylko już używać go cały czas, i raz na dwa lata powtarzać zabieg. filtr 50 to podstawa, bez tego nie wychodzę z domu i smaruję się co 40 min. będę stosowała się do zaleceń pani dermatolog i zobaczę co dalej. trzymajcie się kobitki

    OdpowiedzUsuń
  93. za jakiś czas opiszę efekty zabiegu :) pozdrawiam agga.

    OdpowiedzUsuń
  94. hej, przestraszyłaś mnie tym swoim komentarzem - bo na ostatniej konsultacji pani dermatolog zaproponowała mi właśnie TCA i powiedziała, że trzy zabiegi powinny wystarczyć żeby pozbyć się mojego przebarwienia. I teraz zgłupiałam nie wiem czy iść czy nie. Powiedziała, że cosmelan będzie za mocny przy moim przebarwieniu. Chyba pójdę jeszcze gdzieś indziej na konsultację... Pozdrawiam. Ania

    OdpowiedzUsuń